Londyn 1967

Utworzono: niedziela, 29, styczeń 2017 tm Drukuj E-mail

londyn-1967Gdyby jakiś minister nauki poprosił o przykład rozwijania i popularyzacji badań interdyscyplinarnych, bez wahania można byłoby polecić mu książkę Piotra Szaroty – Londyn 1967, jaką wydało Wydawnictwo Iskry.

Razem z poprzednio wydaną (Wiedeń 1913), stanie się ona częścią planowanej  przez autora trylogii, ukazującej wiek XX w perspektywie przemian kultury, czyli zdarzeń historycznych opisanych od strony specjalizacji naukowej Piotra Szaroty: psychologii, socjologii i kulturoznawstwa.
 

Tytuł książki jest dość zagadkowy, choć dla naukowca czy przedstawiciela pokolenia kontrkultury mówi wiele. Londyn lat 60. XX w., podobnie jak Paryż,  to ważne europejskie miasto rewolucji społecznej i obyczajowej i ruchów kontestacyjnych. Już jednak wybór roku 1967 może budzić ciekawość: co takiego działo się w tym czasie w Londynie, co zaintrygowało badacza?

Otóż i miasto, i wybrany czas w tym mieście, to tylko pretekst, żeby pokazać (miesiąc po miesiącu) zdarzenia i historie ludzi z nimi związanych (przeszłe i przyszłe), atmosferę czasów niespokojnych społecznie, politycznie i niezwykle inspirujących kulturowo. Ludzi twórczych, tworzących londyńską  bohemę, kontestujących zastane porządki zarówno w Europie, jak i USA.

Poprzez ten swoisty, kulturalny przewodnik po Londynie lat 60. (który świetnie się czyta), przewijają się nazwiska artystów uznanych już wówczas  za wybitnych. To nie tylko Beatlesi, Rolling Stonesi, ale i wokaliści i instrumentaliści muzyki pop, pisarze, malarze, kreatorzy mody, etc., także … duchy zmarłych i pochowanych w Londynie myślicieli: Zygmunta Freuda i Karola MarksaJ
 

Prof. Wojciech Burszta, który napisał wstęp do tej książki, poleca ją jako „inteligentnie pomyślany i takoż zrealizowany zamysł autorski o walorach zarówno poznawczych, jak i artystycznych.

To nie jest kolejna nostalgiczna książka o kontrkulturze i kontestacji, ale swoisty raport z „żywych stanów kultury (i świadomości) optymistycznych lat z historii Zachodu, kiedy wszystko wydawało się możliwe, a walka starego porządku z nowymi pomysłami uwolnienia się z oków mieszczańskich norm i zasad przepajała niemal wszystkie dziedziny życia”.Luneta skierowana na Londyn roku 1967 to studium przypadku i przybliżenie, jak to wszystko wyglądało”.(tm)

 


Londyn 1967, Piotr Szarota, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2016, s.408, cena 49,90 zł

Odsłony: 316