Wojna i pokój - filozoficznie i prawnie

Utworzono: wtorek, 31, październik 2017 Anna Leszkowska Drukuj E-mail


przemoc, pokoj sghPrzemoc, pokój, prawa człowieka – to tytuł najnowszej książki Jerzego Oniszczuka, wydanej przez Oficynę Wydawniczą SGH.

Tytuł tego obszernego dzieła (niezbyt marketingowo chwytliwy), które jest czymś więcej niż podręcznik akademicki, oddaje zakres poruszanych w nim problemów przez prof. Oniszczuka – wykładowcę SGH, autora wielu książek i publikacji poświęconych zagadnieniom filozoficznym i teoretycznym dotyczącym państwa i prawa, a także problematyce prawa konstytucyjnego, pracy i praw człowieka.

Obszerne rozważania o pokoju i wojnie wynikające zarówno z teorii i filozofii prawa, jak i nauk o państwie i prawie pokazują konieczność edukacji humanistycznej ludzi, jeśli celem społeczeństw i ludzkości ma być pokój.
W części pierwszej książki autor pokazuje - począwszy od antyku a skończywszy na XX wieku - jak kształtowało się podejście do pokoju i od czego zależało. Osobny rozdział poświęca Kantowskiej wizji człowieka oraz roli etyki w zachowaniu pokoju.

Część druga książki ma bardziej „praktyczny” i już współczesny wymiar, dotyczy bowiem ewolucji rzeczywistości w zakresie przemocy i pokoju. Autor porusza w niej kwestię propokojowej ewolucji kultury i pokazuje obszary trudności pokojowych.
W części trzeciej rozważa z kolei prawne rezultaty poszukiwań rozumu i przemian rzeczywistości. Znalazły tu swoje miejsce wolności i prawa jednostki – ich sens i rozwój, a także katalog podstawowych wolności i praw człowieka.
W zakończeniu autor pokazuje dążenia współczesnych społeczeństw do utrzymania pokoju – m.in. oświeceniowy pokojowy projekt europejski.

W refleksji filozoficznej, jaką stanowi wstęp do książki, autor odnosząc się do antycznego polis przypomina, iż fundamentem jego trwania miała być pokojowa rzeczywistość i podążanie drogą sprawiedliwości. Myśl ta wyznacza przedstawiony w książce kierunek rozważań, ze szczególnym uwzględnieniem epoki oświecenia. Epoki triumfu rozumu i nauki, która sprawiła, że zaczęto odchodzić od koncepcji konfliktu kończącego się nieuchronnie wojną na rzecz innych sposobów jego rozwiązywania: poprzez handel, ustrój, współpracę międzynarodową. To wówczas zanegowano sens okrucieństwa i przemocy, zaczęto też likwidować stare bariery dla wolności jednostki.

Ale jak sam pisze: osiągnięcia epoki oświecenia nie przyniosły bezwarunkowego zwycięstwa rozumu. Za przykład porażki podaje współcześnie panujący neoliberalizm, wpisujący się w tradycję złych utopii. „Przyoblekł się on w formułę naturalnej ekonomii, sprawiając pozór naukowego odkrycia. Ogromne rzesze utopistów neoliberalnych opanowały narrację ekonomiczną, zamykając na wiele lat drogę rozwoju dla filozofii i nauki ekonomii. Zwolennicy quasi-wyznaniowych opowieści, wsparci mechanizmami władzy, określili je jako zasadniczy nurt teorii ekonomicznej. Doszło do zakwestionowania europejskich wizji sprawiedliwości, równości, zaufania, etyki i relacji obywatelskich, weryfikujących swoją prawdziwość od epoki Talesa.

Neoliberalizm odwrócił się od człowieka i mechanicznie oraz arbitralnie za pomocą fikcji „wolnego rynku” (dzikie prawo silniejszego), ekonomizując jednostkę, wywołał ogromną eksploatację ludzi, niesprawiedliwe ich zróżnicowanie oraz ogromne napięcia i konflikty.
Aby pokazać jeszcze wyraźniej absurd ideologii neoliberalnej można dodać, że dyrygujące tą wizją rynki finansowe opowiadają się za zrównoważonym rozwojem. Jest on możliwy, ale nie w warunkach wyznania neoliberalnego, które jest przeciw wolności, prawom jednostki i kreuje konflikty, które muszą rozwiązywać (opłacać) społeczeństwa”. Jakie to konflikty i jaką mają cenę –poznaliśmy już na własnej skórze.

Wniosek z tego jeden: pokój nie jest dany ludziom raz na zawsze. Mimo, że nauka rozwija się w imponującym tempie, ciągle jest miejsce na ideologie skierowane przeciw człowiekowi i osiągnięciom Oświecenia. Najnowsza historia pokazuje, iż choć na świecie mniej wybucha dużych konfliktów zbrojnych, niemniej rozumowe rozwiązywanie problemów ciągle nie jest sposobem oczywistym. Warto więc mieć ciągle „z tyłu głowy” (przytoczony w zakończeniu książki) antyczny mit o podążaniu człowieka od epoki złotej przez srebrną, spiżową, bohaterską, aż do najgorszej, żelaznej, w której „złu szerzącemu się wszędzie już nikt nie postawi zapory i pokolenie to zniszczy Zeus”.(al.)

 

Przemoc, pokój, prawa człowieka, Jerzy Oniszczuk, Oficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2016, wyd. I, s. 514

 

Odsłony: 96
DMC Firewall is a Joomla Security extension!