Artysta i nauka

Utworzono: poniedziałek, 29 lipiec 2019 Anna Leszkowska Drukuj E-mail


oksiuta 1W Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku (oddział w Nowym Porcie) od 9.08. do 4.10.19 można oglądać wystawę prac Zbigniewa Oksiuty "Studiolo. Kosmiczne ogrody"* - eksperymentalną przestrzeń do badań i hodowli roślin w nietypowych warunkach.

Rośliny i tkanki roślinne będą hodowane w sterylnym środowisku i poddane zmiennym wpływom grawitacji, światła i hormonów w celu uzyskania masy roślinnej o nowych funkcjach i niespotykanych w naturze formach i kształtach.

Wystawa – zorganizowana we współpracy z Międzyuczelnianym Wydziałem Biotechnologii UG i GUMed. - jest częścią organizowanego od kilku lat cyklu "Art and Science Meeting".

Jak pisze Artysta – „Na naszych oczach w ciągu zaledwie kilku pokoleń dokonano odkryć, które całkowicie zmienią naszą przyszłość. Zapoczątkowane pod koniec XIX wieku badania nad językiem digitalnym eksplodowały rozwojem technologii cyfrowych i doprowadziły do stworzenia komputera.
W latach 50. odkrycie podwójnej spirali DNA umożliwiło dostęp do języka biologicznego. Zaczynamy rozumieć mechanizmy dziedziczności i odkrywamy wiedzę, która umożliwi nam wpływanie na jej procesy.
Te odkrycia ujawniają jedność języka digitalnego z językiem biologicznym i otwierają nieznane dotąd możliwości. Wkroczyliśmy w epokę biologii syntetycznej.
„Gdyby poproszono mnie o podsumowanie genetyki molekularnej jednym słowem, wybrałbym cyfrowy” – pisze Richard Dawkins. Kod genetyczny jest naprawdę cyfrowy w dokładnie tym samym znaczeniu, co kody komputerowe, a „Życie to bity, bity i bity informacji cyfrowej” .
Naturalna ewolucja przekształca się w ewolucję technologiczną, która zachodzi z ogromną prędkością.
Po raz pierwszy od milionów lat żywe systemy rodzą się in vitro w sztucznych warunkach laboratoryjnych. Są jednocześnie naturalne i syntetyczne. Zrozumieliśmy, że „przemiany informacji, a nie energii są głównym budulcem rzeczywistości”. Zaczęliśmy inaczej patrzeć na materię. Komputer odkrył biologię na nowo.
Te obserwacje zmieniły nasz stosunek do materii. Człowiek nie jest już jedynym wielkim twórcą, który jak dotąd przy pomocy ogromnej ilości energii nadawał materii sens i „unosił ją na wzniosłe wyżyny sztuki”.oksiuta 2
Materia biologiczna jako nośnik informacji ujawnia własną kreatywność i pokazuje, że materia i informacja stanowią nierozłączną całość, że materia jest pełna twórczej energii i zdolna do kompleksowych, samoorganizujących się rozwiązań.
Jak dotąd, koncentrowaliśmy się na budowaniu trwałych konstrukcji w przekonaniu, że takie struktury są gwarantem stabilności. Teraz zdajemy sobie sprawę, że nie trwałe formy, ale dynamiczne procesy najlepiej opisują stabilność, a forma to tylko przekrój przez strumień procesów.
Szczególnie materia ciekła i żelująca jest podstawą kompleksowych systemów informacyjnych. Ciecze są synonimem dynamiki, stanowią samokształtujący się stan materii, który pozwala na procesy samoorganizacji, oraz jedyny stan, umożliwiający życie takie, jakie znamy.
Aby w pełni zrozumieć taką materię i móc jej użyć, konieczne są nowe technologie, które uniezależniają ją od oddziaływania głównej siły, jaką jest grawitacja.
W środowisku dokumentowane są przykłady naturalnych technik genetycznych uruchamianych poprzez drobnoustroje, których konsekwencją jest zachwianie naturalnych zasad rozwoju, co wywołuje anomalie i deformacje morfologiczne.
W normalnym rozwoju rośliny siła grawitacji już przy pierwszym podziale zarodka aktywuje powstanie wertykalnej osi, na której dolnym końcu później wyrasta korzeń, zaś na górnym pęd. To biegunowe zróżnicowanie decyduje o pionowym wyglądzie roślin i drzew. Zachwianie tego porządku i niekontrolowany rozwój komórek mogą wywołać hormonalne i genetyczne ingerencje mikroorganizmów takich jak bakterie, wirusy i grzyby.
W takim przypadku niezdefiniowane komórki uniezależniają się od działania grawitacji. Nie przestrzegając liniowej polaryzacji, rozwijają się bez wewnętrznej kontroli i tworzą trójwymiarowe amorficzne skupiska – narośle i kalusy.
Badania i eksperymenty, nad którymi pracuję, koncentrują się na potencjale, jaki kryje się w anomaliach biologicznych w warunkach, kiedy uniwersalny bodziec zewnętrzny (siła grawitacji) i immanentne zasady rozwoju (korelacja, różnicowanie komórek) przestają odgrywać rolę.
Projekt bada możliwość hodowli in vitro form i kształtów roślinnych nieznanych w naturze. W ramach badań prowadzone są studia fizjologii roślin poddanych kontrolowanym warunkom środowiskowym w laboratorium, zaś cel stanowią hodowle roślinnych membran i pęcherzy jako samożywnych organizmów. Nadanie niekontrolowanym procesom struktury przestrzennej umożliwiłoby rozwój nowych form roślinnych".

Zbigniew Oksiuta jest jednym z pionierów sztuki bioart w Polsce. Swoje działania z pogranicza sztuki i nauki rozpoczął w latach 90-tych.
W latach 1970-78 studiował na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Był założycielem Centrum Badań Teatralnych i Ekologicznych w Jeleniej Górze, które prowadził w latach 1979-81. W 2004 r. reprezentował Polskę na Biennale Architektury w Wenecji.
Od 10 lat Oksiuta poszukuje możliwości stworzenia nowego rodzaju biologicznego habitatu, który w sposób organiczny i dynamiczny mógłby się przystosowywać do takich warunków, gdzie nie działa siła grawitacji (biosfera lub przestrzeń kosmiczna). W roku 2003 przedstawił projekt badawczy Spatium Gelatum (Zastygła przestrzeń) realizowany z różnymi instytucjami, m.in. z Niemieckim Centrum Badania Przestrzeni Kosmicznej. Materiał ten powstawał na pograniczu sztuki, architektury, prac naukowych i przemysłowych testów, i był prezentowany w galeriach w formie obiektów i filmów tworzonych przy współpracy z muzykami, designerami i twórcami animacji komputerowych.
http://www.laznia.pl/wystawy/zbigniew-oksiuta-studiolo-kosmiczne-ogrody-332/

*Studiolo (z włoskiego) oznacza małe studio, gabinet, który służy do nauki, doświadczeń i badań. Zyskało popularność w dobie renesansu, jednak wywodzi się ze średniowiecza, kiedy tak określano przestrzeń do eksperymentów alchemicznych. W tym znaczeniu studiolo jest zalążkiem współczesnego laboratorium.


O Artyście pisaliśmy w nr. 11/07 SN – Hodowle przestrzeni

 

Odsłony: 116
DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd