W Galerii Bielskiej BWA do 25.10.26 trwa wystawa prac Małgorzaty Mycek pn. Dziadostwo.
„Dziadostwo” to pierwsza indywidualna wystawa Małgorzaty Mycek w Galerii Bielskiej BWA. Jej organizacja, wraz z towarzyszącym wystawie katalogiem, stanowi Nagrodę Dyrektora Galerii Bielskiej BWA przyznawaną laureatowi Grand Prix Bielskiej Jesieni.
Jury 47. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2025 wyróżniło twórczość Małgorzaty Mycek za odważne i oryginalne przepisanie wizualnej geografii polskiej wsi – zarazem wrażliwe, ironiczne i polityczne. W swoich realizacjach artystka podejmuje refleksję nad relacjami między lokalnością, pamięcią i tożsamością, ukazując wieś nie jako przestrzeń podporządkowaną utrwalonym wyobrażeniom, lecz jako miejsce oporu, wspólnotowości oraz queerowej wyobraźni. Charakterystyczne dla jej praktyki jest łączenie osobistej perspektywy z krytycznym spojrzeniem na społeczne i kulturowe narracje, a także swobodne operowanie symbolami, humorem i estetyką czerpiącą zarówno z kultury ludowej, jak i współczesności.
Na prezentowanych na wystawie prac Małgorzata Mycek odchodzi od charakterystycznych w swoim malarstwie środków formalnych, sięgając po temperę żółtkową na desce i estetykę tzw. ikon karpackich, których ikonografię świadomie przetwarza. Jednocześnie forma ikony pozwala artyście projektować bardziej wolnościowy i równościowy świat oraz przyglądać się krytycznie mechanizmom współczesnej kultury.
Ten wybór formy, widoczny w prezentowanych na wystawie pracach, nie jest przypadkowy i wiąże się bezpośrednio z drogą, jaką artystka przeszła w ostatnich latach - zrezygnowała z wielkomiejskiego życia i wróciła do Radoszyc, gdzie uczy się dziś rzemiosła na Artystycznym Uniwersytecie Ludowym w Woli Sękowej. Odzyskiwane w ten sposób tradycyjne techniki stają się dla niej narzędziem subwersji – wykorzystując formy mocno osadzone w życiu na wsi artystka przemyca własne, queerowe wątki, wskazując, że mogą one razem współistnieć.
Tytułowe „dziadostwo” wpisuje się w tę samą logikę odzyskiwania znaczeń. Podobnie jak niegdyś pogardliwe słowo „queer”, również pojęcie dziadostwa zostaje przez artystkę odwrócone – z etykiety nakładanej na to, co nie mieści się w normach płci, seksualności, klasy czy zawodowego prestiżu, staje się punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi naznaczonej napięciami, pamięcią i tożsamościami, pojmowaniem sacrum, które rzadko trafiają na pierwszy plan.
Za: https://galeriabielska.pl/dziadostwo-malgorata-mycek/#informacje

