Zagrabiona historia Solidarności

Utworzono: sobota, 31 październik 2020 Anna Leszkowska Drukuj E-mail


zagrabiona historiaFundacja Oratio Recta, mająca wielkie zasługi w przywracaniu do powszechnej pamięci przeinaczonych, bądź przemilczanych przez ostatnie 30 lat faktów historycznych, wydała znakomitą książkę Brunona DrwęskiegoZagrabiona historia Solidarności w tłumaczeniu i z posłowiem oraz komentarzami Jarosława Dobrzańskiego. Książkę, która winna się znaleźć w bibliotece każdego, kogo interesują sprawy publiczne i nieobcy jest mu kształt państwa, w jakim żyje.
„Książka profesora Drwęskiego jest ważnym uzupełnieniem tego pisarstwa, które można dziś określić jako swoistą literaturę drugiego obiegu, próbującą się przeciwstawić propagandowej urawniłowce wydawnictw głównego nurtu i nakazom państwowej polityki historycznej – pisze Jarosław Dobrzański. - Wnosi nowe spojrzenie na zjawisko, które uważane jest powszechnie za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszych dziejach ojczyzny. Przesądziło o obecnym kształcie Polski i zdeterminowało jej los historyczny na wiele następnych lat”.

Bruno Drwęski, urodzony w Montrealu politolog, historyk i publicysta, specjalizuje się w najnowszej historii Polski, dziejach europejskiego ruchu robotniczego i problemach postaw politycznych. Książka, jaką polski czytelnik dostaje właśnie do ręki jest nie tylko wynikiem badań naukowych nad zjawiskiem jakim była Solidarność, ale wypływa z głębszego jego zrozumienia, wynikającego z faktu zamieszkiwania autora w Polsce, jako że jest on absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Sorbony.

Bruno Drwęski nie ogranicza się więc tylko do warstwy faktograficznej związanej z Solidarnością w latach 80., ale sięga głębiej, do historii przed- i powojennej Polski oraz problemów gospodarczych i społecznych, z jakimi władza powojenna musiała się zmierzyć. Pokazuje obraz klas społecznych – skromną liczebnie „starą” klasę robotniczą przetrzebioną przez wojnę, konieczność odbudowywania przemysłu przy pomocy chłopstwa, które dopiero w 1944 roku zostało uwolnione od feudalizmu, a wręcz niewolnictwa (co miało wpływ na świadomość „nowej” klasy robotniczej), rodzącą się nową klasę mieszczaństwa i inteligencji, wybitej przez okupanta i własne, przedwojenne „elity” odpowiedzialne za powstanie warszawskie.

Na tym tle – ujmującym także sytuację międzynarodową - buduje obraz jeszcze bardziej szczegółowy i mocniejszy, pokazujący w odbudowującej się Polsce kolejne konflikty społeczne wynikające z przyspieszonej transformacji: ustrojowej, gospodarczej i społecznej. A w ich wyniku kryzysy: roku 1956 (przyjmowanego za czas „narodzin” polskiej dysydencji), 1968, 1970 i 1980 (zakończonego stanem wojennym w 1981 roku).

Analizując ten czas, autor wskazuje na głębokie sprzeczności społeczne, jakich władza nie potrafiła rozwiązać w ramach ustroju socjalistycznego, a które stały się źródłem powstania NSZZ Solidarność. To uruchomiło całą lawinę: upadek ustroju poprzez wywołanie pierwszej „kolorowej rewolucji”, ale i upadek samej Solidarności i jej ideałów, w imię których strajkowały miliony robotników.
Pokazując dokumenty, jakie obecnie straciły klauzulę tajności, Bruno Drwęski burzy dzisiejszą narrację beneficjentów tego ruchu społecznego, który wyniósł do władzy dzieci ówczesnych wysokich urzędników partyjnych i państwowych a miliony robotników pozbawił miejsc pracy, całe społeczeństwo zaś wydziedziczył z majątku, jaki ono po wojnie stworzyło. Obnaża hipokryzję tych przywódców Solidarności, którzy mieli na sztandarach bogoojczyźniane hasła, żeby po zdobyciu władzy odebrać sobie za nie sowitą zapłatę.

Książka jest arcyciekawa nie tylko z powodu ujawnienia tego kto był/jest kim, ale i z tego powodu, że pokazuje nieznane wcześniej kulisy działań różnych – bardzo licznych - stron tej rebelii: i polskiej emigracji, i rządów USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Mosadu, CIA, Watykanu. Także – największego beneficjenta tego autentycznie rewolucyjnego ruchu – Kościoła katolickiego, który dzięki Solidarności wyrósł na najzamożniejszą i najbardziej wpływową siłę w państwie. Są tam takie perełki, jak sposób zdobycia przez biskupa Wojtyłę kapelusza kardynalskiego czy późniejszego urzędu papieskiego.

Niemniej ciekawa jest też druga część książki – Posłowie Jarosława Dobrzańskiego, pokazującego różne na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat prace dotyczące Solidarności, różnie oceniające ten ruch. Tytułując ten rozdział: „Solidarność 1980 – łabędzi śpiew polskiego socjalizmu ludowego” udowadnia na przykładach z literatury przedmiotu jego prawdziwość. (al.)

Zagrabiona historia Solidarności. Został tylko mit, Bruno Drwęski, Fundacja Oratio Recta, Biblioteka „Przeglądu”, Warszawa 20202, s. 349.

Odsłony: 336
Our website is protected by DMC Firewall!