Wall Street i powstanie Hitlera
Naziści nigdy nie mogliby dojść do władzy, zbudować swojego przemysłu, ani iść na wojnę, gdyby nie wsparcie Wall Street. Antony Sutton dokumentuje finansowy ślad audytu łączący Wall Street z dojściem Hitlera do władzy, sięgający sponsorowanego przez JP Morgana Planu Dawesa z 1924 roku, rzekomo mającego na celu pomoc Niemcom w spłacie reparacji.
Pożyczki udzielone Niemcom w ramach Planu Dawesa zostały wykorzystane do „stworzenia i skonsolidowania gigantycznych połączeń chemicznych i stalowych IG Farben i Vereinigte Stahlwerke”, karteli, które nie tylko sponsorowały Hitlera, ale także przeprowadzały ćwiczenia gier wojennych w latach 1935-1936 i dostarczały kluczowe materiały wojenne używane w II wojnie światowej (w tym benzynę syntetyczną, 95% materiałów wybuchowych i Cyklon B). Około 75% tych pieniędzy pożyczkowych pochodziło zaledwie z trzech amerykańskich banków inwestycyjnych: Dillon, Read Co.; Harris, Forbes & Co.; i National City Company, która z kolei zgarnęła większość zysków.
To właśnie bankierzy inwestycyjni z Wall Street oraz Henry Ford – a nie „ogromna większość niezależnych amerykańskich przemysłowców” – umożliwili rozbudowę przemysłu nazistowskiego:
„General Motors, Ford, General Electric, DuPont i garstka amerykańskich firm ściśle powiązanych z rozwojem nazistowskich Niemiec były — z wyjątkiem Ford Motor Company — kontrolowane przez elitę Wall Street — firmę JP Morgan, Rockefeller Chase Bank i w mniejszym stopniu bank Warburg Manhattan”. (Sutton)
Na przykład, dwaj najwięksi producenci czołgów w nazistowskich Niemczech, Opel i Ford AG, byli spółkami zależnymi amerykańskich firm kontrolowanych odpowiednio przez JP Morgan i Ford. W ramach tej struktury DuPont sponsorował również grupy prohitlerowskie w Stanach Zjednoczonych (Yeadon i Hawkins).
Henry Ford finansował Hitlera od początku lat dwudziestych XX wieku, a Hitler dosłownie zapożyczył fragmenty książki Forda Międzynarodowy Żyd z Mein Kampf . W 1938 roku Hitler przyznał Fordowi Wielki Krzyż Orła Niemieckiego, nazistowskie odznaczenie dla zasłużonych cudzoziemców, i trzymał portret Forda na widocznym miejscu w swoim biurze (Sutton).
Ford produkował pojazdy dla armii amerykańskiej i Wehrmachtu podczas II wojny światowej, czerpiąc korzyści z działań obu stron. Zakłady Ford AG, podobnie jak niemiecki General Electric, nie były celem bombardowań podczas II wojny światowej, gdyż były oczywiście zbyt zyskowne, by doprowadzić ich działalność do przedwczesnego zakończenia.
Wybitni niemieccy przemysłowcy i finansiści, zwabieni obietnicą Hitlera zniszczenia związków zawodowych i lewicy politycznej, potajemnie finansowali partię nazistowską, np. Alfried Krupp, Günther Quandt, Hugo Stinnes, Fritz Thyssen, Albert Vögler i Kurt Baron von Schröder. Ci przemysłowcy byli „głównie dyrektorami karteli z amerykańskimi powiązaniami, własnością, udziałami lub jakąś formą powiązania z podmiotami zależnymi” (Sutton). Na przykład, podczas gdy niemiecki General Electric (AEG) i Osram (w których Gerard Swope i Owen D. Young zajmowali wpływowe stanowiska) finansowały Hitlera, Siemens, który nie miał amerykańskich dyrektorów, nie zrobił tego (Sutton).
Komisja McCormacka-Dicksteina (1934/35) ustaliła, że firma żeglugowa Hamburg-America Line, należąca do W. Averella Harrimana, zapewniała bezpłatny transport do Niemiec amerykańskim dziennikarzom, którzy chcieli pisać pozytywnie o dojściu Hitlera do władzy, jednocześnie sprowadzając do Stanów Zjednoczonych sympatyków faszyzmu. Prezesem WA Harriman & Co. był George Herbert Walker, którego zięć, Prescott Bush (ojciec i dziadek dwóch przyszłych prezydentów USA), zasiadał w radzie dyrektorów. Bush był również dyrektorem (i byłym wiceprezesem) Union Banking Corporation, założonej w 1924 roku jako spółka zależna WA Harriman & Co., której aktywa zostały przejęte przez rząd USA w 1942 roku na mocy ustawy o handlu z wrogiem z 1917 roku.
Bush, podobnie jak Harriman, był również wspólnikiem w Brown Brothers Harriman (założonej w 1931 roku), która stanowiła amerykańską bazę dla wspierającego Hitlera przemysłowca Fritza Thyssena. Harrimanowie byli „blisko związani z prominentnymi nazistami Kouwenhovenem i Groeningerem oraz nazistowskim bankiem-przykrywką, Bank voor Handel en Scheepvaart” (Sutton).
Kancelaria prawnicza Sullivan and Cromwell, która pierwotnie doradzała Johnowi Pierpontowi Morganowi podczas tworzenia Edison General Electric w 1882 roku i opracowała koncepcję spółki holdingowej w celu uniknięcia przepisów antymonopolowych, prowadziła „rozległe interesy z licznymi niemieckimi firmami i bankami, które wspierały Trzecią Rzeszę” (Trento).
Felietonista Drew Pearson wymienił niemieckich klientów firmy, którzy przekazali pieniądze nazistom, opisując Johna Fostera Dullesa (wspólnika w firmie wraz z bratem Allenem) jako filar „kręgów bankowych, które uratowały Adolfa Hitlera z finansowej otchłani i sprawiły, że jego nazistowska partia stała się prosperującym przedsiębiorstwem” (cyt. za: Kinzer).
Sullivan i Cromwell wprowadzili na giełdę pierwsze amerykańskie obligacje wyemitowane przez Krupp AG, poszerzyli zasięg IG Farben jako części międzynarodowego kartelu niklowego i pomogli zablokować kanadyjskie ograniczenia dotyczące eksportu stali do niemieckich producentów broni (Kinzer).
Standard Oil, kontrolowany przez rodzinę Rockefellerów, opracował we współpracy z IG Farben proces uwodornienia niezbędny do produkcji benzyny syntetycznej dla Wehrmachtu; dostarczał również etyloołów i kauczuk syntetyczny. Zdaniem Suttona, Standard Oil przez ponad dekadę „wspierał nazistowską machinę wojenną, odmawiając jednocześnie pomocy Stanom Zjednoczonym”, a bez tego wsparcia „Wehrmacht nie mógłby wyruszyć na wojnę w 1939 roku”. Bank Rockefeller Chase został oskarżony o współpracę z nazistami podczas II wojny światowej (Sutton).
Ta złożona sieć powiązań finansowych i biznesowych dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że amerykańska klasa rządząca żywiła głęboką sympatię do Hitlera i projektu narodowego socjalizmu. Potwierdza ona również trafność marksistowskiej analizy z lat 30. XX wieku, zgodnie z którą faszyzm (termin domyślny, zanim H. Arendt odróżniła go od totalitaryzmu) stanowi „narzędzie w rękach kapitału finansowego” (Trocki), a w istocie nic innego jak „otwartą dyktaturę terrorystyczną […] najbardziej imperialistycznych elementów kapitału finansowego” (Georgi Dimitrov, cyt. za: Marcon).
Niepowodzenia denazyfikacji
Po II wojnie światowej Wall Street kontrolowało mianowanie urzędników odpowiedzialnych za denazyfikację i zarządzanie Republiką Federalną (Sutton). W Radzie Kontroli Niemiec, na czele której stał generał Lucius Clay, zasiadali m.in. Louis Douglas, dyrektor General Motors, kontrolowanego przez Morgana, oraz William Draper, wspólnik w Dillon, Read & Co. (Sutton).
Jednak w trakcie procesów norymberskich wielu wysokich rangą nazistów i ich przemysłowców-zwolenników unikało sprawiedliwości, a nawet tym uznanym za winnych, takim jak Alfred Krupp i Friedrich Flick, pozwolono powrócić na dawne stanowiska na początku lat 50. Żaden Amerykanin nie został osądzony, pomimo roli Wall Street i Forda w ułatwieniu dojścia Hitlera do władzy, budowie nazistowskiego przemysłu oraz umożliwieniu i przedłużeniu wojny. Sutton ironicznie spekuluje, że prawdziwym celem tej zwycięskiej sprawiedliwości było „odwrócenie uwagi od zaangażowania USA w dojście Hitlera do władzy”.
Bank Rozrachunków Międzynarodowych, który nieprzerwanie kontynuował działalność podczas II wojny światowej, jak gdyby jego banki centralne nie były ze sobą w stanie wojny, przyjmował złoto z nazistowskiego Banku Rzeszy pomimo jego wątpliwego pochodzenia. W jego radzie dyrektorów zasiadali: dyrektor IG Farben Hermann Schmitz, „akuszer nazizmu” Kurt Baron von Schröder, Emil Puhl, odpowiedzialny za przetwarzanie złota dentystycznego zrabowanego z ust ofiar obozów koncentracyjnych, oraz Walther Funk, nazywany w procesach norymberskich „Bankierem Złotych Zębów”. Wszyscy czterej zostali skazani za zbrodnie przeciwko ludzkości.
Chociaż konferencja w Bretton Woods w 1944 roku zaleciła likwidację BIS „jak najszybciej”, nie doszło do tego, a zalecenie to cofnięto w 1948 roku. W ten sposób BIS przetrwał pomimo współudziału w zbrodniach III Rzeszy.
Niektórzy byli naziści objęli później bardzo wpływowe stanowiska. Książę Bernhard z Holandii, który służył w SS na początku lat 30. XX wieku, zanim dołączył do IG Farben, był współzałożycielem grupy Bilderberg w 1954 roku.
Walter Hallstein, który służył w stopniu porucznika w armii niemieckiej i którego nazwisko zostało zaproponowane przez Uniwersytet Frankfurcki w 1944 roku jako potencjalnego oficera dowództwa narodowosocjalistycznego (odpowiedzialnego za nauczanie żołnierzy ideologii nazistowskiej), został mianowany pierwszym przewodniczącym Komisji EWG (obecnie UE) (1958–1967).
Adolf Heusinger, niegdyś szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Hitlera, został inspektorem generalnym Bundeswehry (1957–1961) i przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO (1961–1964).
Kurt Kiesinger, który miał bliskie powiązania z nazistowskim ministrem spraw zagranicznych Joachimem von Ribbentropem, ministrem propagandy Josephem Goebbelsem i Franzem Sixem, dowódcą szwadronów śmierci w Europie Wschodniej, uczestniczył w konferencji Bilderberg w 1957 roku, a później został kanclerzem Niemiec Zachodnich (1967–1971).
Kurt Waldheim, były oficer wywiadu nazistowskiego Wehrmachtu, został Sekretarzem Generalnym ONZ (1972–1981) i prezydentem Austrii (1986–1992). W kontekście globalnego zarządzania, denazyfikacja była zasadniczo nieistotna i systematycznie unikana.
Rekrutacja byłych nazistów i personelu jednostki 731
Nie tylko nie udało się skazać wielu osób odpowiedzialnych za II wojnę światową, ale po wojnie Stany Zjednoczone aktywnie zrekrutowały ponad 1600 byłych nazistowskich naukowców, inżynierów i techników poprzez operację Paperclip (1945–1959), zachodnią przeciwwagę dla operacji Osoaviakhim. Należeli do nich naukowcy nuklearni, a także eksperci od rakiet, tacy jak Wernher von Braun (były SS, pionier nazistowskiej technologii rakiet V2, mianowany dyrektorem Centrum Lotów Kosmicznych Marshalla NASA w 1960 r.), Georg Rickhey i Arthur Rudolph.
Byli wśród nich również naukowcy, którzy przeprowadzali eksperymenty medyczne na więźniach obozów koncentracyjnych, tacy jak Walter Schreiber, podczas gdy opracowywano Kodeks Norymberski z 1947 r. Według Stephena Kinzera, nazistowscy lekarze zostali sprowadzeni do Fort Detrick, aby doradzać w sprawie stosowania gazu bojowego sarin i wyjaśniać wyniki eksperymentów z meskaliną na ludziach w obozie koncentracyjnym w Dachau (cyt. za: Gross).
Wynalazca gazu sarin, Otto Ambros, uznany winnym masowych mordów w procesach norymberskich, uzyskał ułaskawienie od byłego prawnika z Wall Street i Wysokiego Komisarza USA w Niemczech, Johna J. McCloya (Jacobsen). McCloy ułaskawił również przemysłowca Friedricha Flicka, skazanego w Norymberdze za pracę niewolniczą, który później stał się najbogatszym człowiekiem w Republice Federalnej. McCloy starał się nawet o zamianę wyroku więzienia dla bliskiego sojusznika Hitlera, Alberta Speera. Program „Paperclip” został zatwierdzony w zasadzie przez Kolegium Połączonych Szefów Sztabów 6 lipca 1945 roku bez wiedzy prezydenta Trumana; minął ponad rok, zanim prezydent oficjalnie go zatwierdził.
Jednocześnie, ponad 100 byłych oficerów Gestapo i SS zostało zrekrutowanych przez CIA za pośrednictwem byłego szefa nazistowskiego wywiadu Reinharda Gehlena za pośrednictwem Organizacji Gehlena, która w 1956 roku przekształciła się w Federalną Służbę Wywiadowczą w Niemczech. Wśród nich znaleźli się: Alois Brunner, który wysłał ponad 100 000 Żydów do gett i obozów koncentracyjnych, Franz Alfred Six, który dowodził oddziałem śmierci w Związku Radzieckim, Emil Augsburg, który planował egzekucje Żydów przez SS w okupowanej Polsce, Karl Silberbauer, który pojmał Annę Frank, Klaus Barbie, tzw. „rzeźnik z Lyonu”, Otto von Bolschwing, który współpracował z Adolfem Eichmannem przy planowaniu Ostatecznego Rozwiązania, oraz zbrodniarz wojenny Otto Skorzeny.
Jednostka 731 Cesarskiej Armii Japońskiej przeprowadzała śmiercionośne eksperymenty na ludziach podczas drugiej wojny chińsko-japońskiej, nie pozostawiając nikogo przy życiu. Eksperymenty te obejmowały wiwisekcję, wstrzykiwanie ofiarom chorób wenerycznych podszywających się pod szczepionki, testowanie granatów i miotaczy ognia na żywych ludziach, rażenie prądem, wstrzykiwanie krwi zwierzęcej, wystawianie na śmiertelne dawki promieniowania rentgenowskiego oraz gwałty i wymuszone ciąże.
Jednostka 731 opracowała również metody wojny biologicznej, w tym wypuszczanie pcheł zakażonych dżumą nad Chinami, wstrzykiwanie do studni duru brzusznego i paratyfusu oraz wstrzykiwanie więźniom różnych chorób, w tym dżumy dymieniczej, cholery, ospy prawdziwej i zatrucia jadem kiełbasianym.
Zbrodniarzom wojennym z Jednostki 731 Stany Zjednoczone przyznały immunitet w zamian za ich „ekspertyzę”. Ta amnestia, ujawniona po raz pierwszy przez Johna Powella w artykule w Bulletin of Atomic Scientists z 1981 roku, została formalnie uznana przez rząd USA dopiero w 1999 roku, a odpowiednia dokumentacja została opublikowana dopiero w 2017 roku (zob. Kaye). Wszystkie późniejsze badania nad bronią biologiczną prowadzone w USA należy rozpatrywać w tym kontekście (van der Pijl).
David A. Hughes
David A. Hughes jest starszym wykładowcą stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Lincolna (Wielka Brytania). Uzyskał tytuł licencjata i magistra na Uniwersytecie Oksfordzkim, a także doktorat z germanistyki na Uniwersytecie Duke'a oraz ze stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Oxford Brookes. Jego badania koncentrują się na wojnie psychologicznej, 11 września, COVID-19, państwie głębokim, technokracji, globalnych stosunkach klasowych i odradzającym się totalitaryzmie.
Jest to drugi odcinek obszernego fragmentu książki Autora Wall Street, naziści i zbrodnie państwa głębokiego wydanej przez Skyhorse w czerwcu 2024 roku. Książka zawiera pełną i szczegółową analizę ciągłości między gospodarką polityczną nazistowskich Niemiec lat 30. XX wieku a gospodarką polityczną Zachodu od 2020 roku. Wyjaśnia również, co nas czeka, jeśli dzisiejszy globalny zamach stanu technokratów nie zostanie stłumiony, i czego nazistowskie Niemcy mogą nas nauczyć o możliwościach oporu.
Pierwszy odcinek opublikowaliśmy w SN Nr 2/26 - Wall Street, naziści i zbrodnie państwa głębokiego (1)
Więcej - https://propagandainfocus.com/wall-street-the-nazis-and-the-crimes-of-the-deep-state/

