Państwo na tacy
- W poczÄ…tku roku na Facebooku pojawiÅ‚a siÄ™ inicjatywa dotyczÄ…ca renegocjacji konkordatu. Ponadto do Rzecznika Praw Obywatelskich wystosowano pismo w sprawie niezgodnoÅ›ci konkordatu z KonstytucjÄ…, które podpisaÅ‚o mnóstwo osób*. Czy w Å›wietle prawa miÄ™dzynarodowego takÄ… umowÄ™ można zmienić, zerwać i na jakich warunkach?
- IstniejÄ…ce w prawie miÄ™dzynarodowym ogólne zasady wypowiadania i zmiany umów miÄ™dzynarodowych dotyczÄ… również konkordatów, zatem może on być zmieniony, a w szczególnych sytuacjach - także wypowiedziany. Niestety, sÅ‚aboÅ›ciÄ… naszego konkordatu jest brak klauzuli dotyczÄ…cej wypowiedzenia tej umowy. A skoro jej nie ma, obie strony powinny go wykonywać w dobrej wierze. Zgodnie z prawem miÄ™dzynarodowym, można wypowiedzieć konkordat, jeÅ›li jedna ze stron, np. paÅ„stwo polskie uzna, że jest on wielokrotnie istotnie naruszony przez drugÄ… stronÄ™. Może tak być, np. jeÅ›li KoÅ›cióÅ‚ Katolicki narusza konkordatowÄ… zasadÄ™ wzajemnej niezależnoÅ›ci, autonomii paÅ„stwa i koÅ›cioÅ‚a w swoich dziedzinach. Wypowiedzenie konkordatu, podobnie jak jego zmiana, może nastÄ…pić zgodnie z normami prawa polskiego - zwÅ‚aszcza z KonstytucjÄ… i ustawÄ… o umowach miÄ™dzynarodowych. Wypowiedzenia konkordatu - podobnie jak ratyfikacji aneksu do niego - bÄ™dzie dokonywaÅ‚ Prezydent RP i bÄ™dzie musiaÅ‚ mieć na to zgodÄ™ parlamentu w formie ustawy. WiÄ™kszÄ… inicjatywÄ™ w tym zakresie powinien wykazać minister spraw zagranicznych, jeÅ›li rzÄ…d uzna, że jest to celowe.
Warto pamiÄ™tać, że konkordat polski nie jest konkordatem zupeÅ‚nym - nie reguluje wszystkich istotnych spraw z zakresu stosunków paÅ„stwo - koÅ›cióÅ‚, zwÅ‚aszcza nie reguluje wyczerpujÄ…co spraw finansowych i majÄ…tkowych koÅ›cioÅ‚a. W swoich przepisach koÅ„cowych zawiera jednak klauzule, które umożliwiajÄ… zawarcie przez strony porozumieÅ„ w sprawach wymagajÄ…cych nowych, czy dodatkowych regulacji.
A możliwoÅ›ci zmian konkordatu sÄ… różne - np. we WÅ‚oszech w 1984 r. w ramy konkordatu z 1929 r. wÅ‚ożono nowÄ… treść, pozostawiajÄ…c ze starego tylko tytuÅ‚. Z formalnego punktu widzenia nie byÅ‚ to nowy traktat, nie wymagaÅ‚o to wiÄ™c zmiany konstytucji, ale na takie rozwiÄ…zanie zgodziÅ‚y siÄ™ obie umawiajÄ…ce siÄ™ strony.
- Czy z politycznego punktu widzenia zmiana konkordatu w Polsce jest możliwa?
- SÄ…dzÄ™, że możliwa jest dyskusja na temat wprowadzenia do konkordatu aneksu dotyczÄ…cego regulacji spraw finansowych instytucji koÅ›cielnych i duchowieÅ„stwa. Obecna regulacja prawna nie odpowiada aspiracjom znacznej części spoÅ‚eczeÅ„stwa, gdyż finansowanie KoÅ›cioÅ‚a w coraz wiÄ™kszym stopniu opiera siÄ™ na bezpoÅ›rednich transferach z budżetu paÅ„stwa. Można byÅ‚oby wprowadzić mechanizm, w którym paÅ„stwo wystÄ™powaÅ‚oby jako poÅ›rednik przekazujÄ…cy Å›rodki od podatników, wiernych, którzy chcÄ… wesprzeć swój KoÅ›cióÅ‚ - zgodnie ze swobodnym wyborem samych obywateli.
- KoÅ›cióÅ‚ jest instytucjÄ… ponadnarodowÄ…, konkordat zawarty jest ze StolicÄ… ApostolskÄ…. Jak należy interpretować od strony prawnej sytuacjÄ™, kiedy paÅ„stwo dokonuje transferu majÄ…tku narodowego do instytucji ponadnarodowej? Gdyby tak siÄ™ dziaÅ‚o w przypadku ponadnarodowego koncernu - wszyscy byliby oburzeni. W przypadku KoÅ›cioÅ‚a ten aspekt w ogóle jest pomijany.
- Jest w tym sporo racji, z tym, że z formalno - prawnego punktu widzenia, paÅ„stwo przekazuje nieruchomoÅ›ci konkretnym polskim koÅ›cielnym osobom prawnym, które dziaÅ‚ajÄ… na terenie paÅ„stwa polskiego. Nie przekazujemy ich KoÅ›cioÅ‚owi Katolickiemu jako caÅ‚oÅ›ci, ani Stolicy Apostolskiej, choć oba te podmioty majÄ… osobowość prawnÄ… - pierwsza - na mocy konkordatu, a druga - miÄ™dzynarodowÄ….
- I nic nam do wewnętrznych regulacji prawnych Kościoła...
- To prawda. Jeżeli Stolica Apostolska tego zażąda, to biorÄ…c pod uwagÄ™, iż KoÅ›cióÅ‚ Katolicki jest scentralizowany i obowiÄ…zuje w nim zasada daleko posuniÄ™tej subordynacji, nie można wykluczyć, iż koÅ›cielne osoby prawne zbÄ™dÄ… swoje majÄ…tki w Polsce, po czym przetransferujÄ… pieniÄ…dze do Stolicy Apostolskiej. Tego wykluczyć nie można, bo koÅ›cielne osoby prawne sÄ… samodzielnymi uczestnikami obrotu i nie można im tego zabronić.
- Czy taka możliwość wynika z luki prawnej w konkordacie?
- To zależy od tego, jakÄ… przyjmiemy filozofiÄ™ stosunków paÅ„stwo-koÅ›cióÅ‚. Jeżeli przyjmujemy filozofiÄ™ liberalnÄ…, konkordat powinien gwarantować wolność religijnÄ… w wymiarze indywidualnym i wspólnotowym także dla katolików. Trudno wówczas zabronić koÅ›cielnym wyznaniowym osobom prawnym dysponowania swoim majÄ…tkiem. Niemniej w art. 23 konkordatu jest mowa o tym, że koÅ›cielne wyznaniowe osoby prawne majÄ… prawo zbywania, nabywania rzeczy ruchomych i nieruchomych zgodnie z prawem polskim. A zatem to prawo polskie, które nie przewiduje jakichÅ› szczególnych ograniczeÅ„ wobec KoÅ›cioÅ‚a, polski ustawodawca decyduje o tym, na jakich zasadach koÅ›cielne osoby prawne nabywajÄ… i zbywajÄ… mienie nieruchome i ruchome. Ten przepis posÅ‚użyÅ‚ niedawno rzÄ…dowi do jednostronnej likwidacji komisji majÄ…tkowej. Nie wyobrażam sobie w tej chwili wprowadzenia w Polsce ograniczeÅ„ prawnych w zakresie nabywania i zbywania w szczególnoÅ›ci nieruchomoÅ›ci przez zwiÄ…zki wyznaniowe. MieliÅ›my do czynienia z takimi ograniczeniami w I RP ( tzw. ustawy amortyzacyjne), istniaÅ‚y one także w Polsce Ludowej do 1990 roku. W 1990 r. kodeks cywilny zostaÅ‚ znowelizowany i te ograniczenia usuniÄ™to. I gdyby zapadÅ‚a decyzja polityczna o ich przywróceniu - np. pod wpÅ‚ywem ostatnio ujawnionych nadużyć przy nabywaniu nieruchomoÅ›ci i ich zbywaniu przez koÅ›cielne osoby prawne - to pewnie byÅ‚oby trudno je pogodzić z zasadami obowiÄ…zujÄ…cej Konstytucji. Konkordat gwarantuje kompetencje prawa polskiego, a wiÄ™c również suwerennych organów paÅ„stwa do regulacji w kwestii nabywania i zbywania rzeczy przez koÅ›cielne osoby prawne.
- Jak należy traktować finansowanie KoÅ›cioÅ‚a (szkóÅ‚ i wydziaÅ‚ów koÅ›cielnych, katechetów, kapelanów, zwolnieÅ„ z ceÅ‚, podatków) z budżetu paÅ„stwa w aspekcie pomocy publicznej? Kiedy ratowaliÅ›my stocznie, okazaÅ‚o siÄ™, że nie wolno nam wydawać pieniÄ™dzy z budżetu na prywatne firmy. KoÅ›cióÅ‚ nie jest firmÄ… ani organizacjÄ… paÅ„stwowÄ…, a jednak z budżetu paÅ„stwa przekazywane sÄ… na jego rzecz ogromne kwoty - to nie jest niedozwolona pomoc publiczna?
- Trudno oponować przeciw naprawianiu naruszeÅ„ prawa, krzywd, jakich doznali ludzie czy organizacje spoÅ‚ecznie użyteczne w minionym okresie. Natomiast sprzeciw i kontrowersje budzić musi to, że KoÅ›cióÅ‚ i zwiÄ…zki wyznaniowe ze wzglÄ™dów politycznych zostaÅ‚y potraktowane w sposób szczególny. Generalnie w Polsce bowiem nie przeprowadzono reprywatyzacji w odniesieniu do osób fizycznych, nie naprawiono krzywd ziemianom, burżuazji, wÅ‚aÅ›cicielom kamienic miejskich. Natomiast jedna kategoria podmiotów spoÅ‚ecznych - być może bardzo istotnych w Polsce w życiu spoÅ‚ecznym i politycznym - zostaÅ‚a potraktowana w sposób uprzywilejowany. To musi budzić sprzeciw z uwagi na elementarne zasady sprawiedliwoÅ›ci spoÅ‚ecznej, ale to jest decyzja naszego ustawodawcy. Można z tego najwyżej wyciÄ…gnąć konsekwencje w wyborach. Ja uważam, że naszÄ… polskÄ… biedÄ™ powinniÅ›my dzielić równo, a nie tak, że ten, kto ma kilkanaÅ›cie tysiÄ™cy ambon, ogólnopolskie radio i telewizjÄ™, a zatem i siłę politycznÄ…, ten jest traktowany szczególnie. Unia Europejska generalnie wtrÄ…ca siÄ™ tylko w te sprawy, które dotyczÄ… przedsiÄ™biorców. Tymczasem koÅ›cielno- wyznaniowe osoby prawne przedsiÄ™biorcami nie sÄ…. Gdyby byÅ‚y wÅ‚aÅ›cicielami stoczni, pewnie KE mogÅ‚aby siÄ™ nimi zainteresować.
- Czyli jest to problem wielkoÅ›ci obiektu? A jeÅ›li organizacja ma mnóstwo maÅ‚ych obiektów dotowanych przez paÅ„stwo, to już nie zalicza siÄ™ do pomocy publicznej?
- Jest to niewÄ…tpliwie problem, że pomoc publiczna - zwÅ‚aszcza w samorzÄ…dach - jest kierowana do koÅ›cielnych instytucji nie ze wzglÄ™du na ich dziaÅ‚alność spoÅ‚ecznie użytecznÄ…, np. charytatywnÄ…, naukowÄ…, oÅ›wiatowo-wychowawczÄ…, opiekuÅ„czÄ…, ochrony zabytków, ale gÅ‚ównie dlatego, że sÄ… to instytucje wyznaniowe. To jest nie do pogodzenia z ustawÄ… i konstytucyjnÄ… zasadÄ… neutralnoÅ›ci Å›wiatopoglÄ…dowej paÅ„stwa. Bo nic nie zabrania wspierać np. uczniów w szkoÅ‚ach koÅ›cielnych czy studentów na wydziaÅ‚ach teologicznych uczelni. Natomiast jeÅ›li jest wspierana instytucja wyznaniowa, opÅ‚aca siÄ™ jej czynsz, gaz, prÄ…d, itp., to zasÅ‚uguje na krytykÄ™, bo jest nie do pogodzenia z ideÄ… Å›wieckoÅ›ci paÅ„stwa. Niestety, tego rodzaju dziaÅ‚alność spotyka siÄ™ z aprobatÄ… polityków oraz niestety, także legitymizacjÄ… ze strony TrybunaÅ‚u Konstytucyjnego, co widać po orzeczeniu dotyczÄ…cym finansowania papieskich wydziaÅ‚ów teologicznych z budżetu paÅ„stwa.
- Ustawa o stosunku paÅ„stwa do KoÅ›cioÅ‚a z 1989 r jest zgodna z polskim prawem ? KoÅ›cióÅ‚ Katolicki otrzymaÅ‚ dziÄ™ki niej ogromne przywileje gospodarcze, podatkowe, fiskalne...
- To jest dość specyficzna ustawa. Jest swego rodzaju paradoksem historycznym, bo zostaÅ‚a opracowana w latach 80. przez negocjatorów ze strony wÅ‚adz PRL i Episkopatu i miaÅ‚a obowiÄ…zywać w paÅ„stwie socjalistycznym. Tymczasem w kilka tygodni po jej uchwaleniu nastÄ…piÅ‚a zmiana ustrojowa. Tego siÄ™ nikt nie spodziewaÅ‚...
- Powiedzmy...
- W każdym bÄ…dź razie jest to ustawa bardzo rozbudowana i szczegóÅ‚owa, gdyż jej twórcy - zwÅ‚aszcza ze strony koÅ›cielnej - obawiali siÄ™, że coÅ›, co nie bÄ™dzie zapisane, nie bÄ™dzie gwarantowane. StÄ…d tak szczegóÅ‚owe zapisy dotyczÄ…ce koÅ›cielnych osób prawnych, katechizacji, duszpasterstwa, budownictwa sakralnego, postÄ™powania regulacyjnego, etc. SÄ… w niej nawet gwarancje dla KoÅ›cioÅ‚a do prowadzenia aptek, teatrów, kin, itd. Poza ustawÄ… prawosÅ‚awnÄ… o stosunku paÅ„stwa do KoÅ›cioÅ‚a PrawosÅ‚awnego z 1991 r. - żadna z późniejszych ustaw wyznaniowych nie jest tak korzystna dla zainteresowanego KoÅ›cioÅ‚a jak wÅ‚aÅ›nie ustawa dotyczÄ…ca KoÅ›cioÅ‚a Katolickiego.
- W dodatku nowelizacja tej ustawy w 1991 r. poszerzyÅ‚a ten zakres uprawnieÅ„, pozwalajÄ…c K oÅ›cioÅ‚owi na rewindykacje dóbr martwej rÄ™ki na ziemiach zachodnich...
- Tak, i ciekawe jest to,czego nie zmieniono w tej ustawie, a co wprowadzono do innych ustaw wyznaniowych. Otóż w 1990 r. w Polsce zaczÄ…Å‚ dziaÅ‚ać niezależny samorzÄ…d terytorialny na szczeblu gmin. I tego w ogóle nie uwzglÄ™dniono w ustawie o stosunku paÅ„stwa do KoÅ›cioÅ‚a Katolickiego. UwzglÄ™dniono w ustawie prawosÅ‚awnej, ewangelicko-augsburskiej, żydowskiej, w innych postÄ™powaniach regulacyjnych. To przemilczenie skutkowaÅ‚o krzyczÄ…cymi nadużyciami wobec niektórych miast, gmin, o jakich dzisiaj sÅ‚yszymy. OdnoszÄ™ wrażenie, że to byÅ‚o zamierzone - komuÅ› na tym zależaÅ‚o, żeby tego nie zmieniać. „Zapomniano", że sÄ… gminy i samorzÄ…d odrÄ™bny od paÅ„stwa. I choć niektóre zapisy tej ustawy zostaÅ‚y zmodyfikowane przez konkordat, niemniej sÄ… tam ciÄ…gle przepisy bardzo korzystne dla KoÅ›cioÅ‚a, jak choćby zwolnienia od spadków i darowizn, czy inne. Poza tym zakres tych ulg w przypadku podatków bezpoÅ›rednich, zwÅ‚aszcza dla dwóch KoÅ›cioÅ‚ów - Katolickiego i PrawosÅ‚awnego - jest tak szeroki i tak ogólnie sformuÅ‚owany, że jeÅ›li tylko zarzÄ…dca koÅ›cielnej osoby prawnej jest w miarÄ™ rozgarniÄ™ty, to koÅ›cielne instytucje pÅ‚acÄ… tylko dwa podatki bezpoÅ›rednie - rolny i leÅ›ny. Natomiast praktycznie w ogóle nie pÅ‚acÄ… podatku dochodowego - zarówno z tzw. niegospodarczej dziaÅ‚alnoÅ›ci statutowej jak i dziaÅ‚alnoÅ›ci gospodarczej, gdyż zakres możliwych zwolnieÅ„ jest tak szeroki, że trzeba być mocno nierozgarniÄ™tym umysÅ‚owo, żeby z tego nie korzystać. To jest jawne naruszenie zasady równoÅ›ci wobec prawa, zwÅ‚aszcza wobec przedsiÄ™biorców. Bo przedsiÄ™biorca nie może sobie odliczyć np. wydatków na ubranie, gaz, prÄ…d, itd. natomiast koÅ›cielno - wyznaniowa osoba prawna bÄ™dÄ…ca przedsiÄ™biorcÄ…, w ramach wydatków na cel kultu religijnego, może sobie odliczyć - zgodnie z interpretacjÄ… ministerstwa finansów - koszty sutanny, rachunków za prÄ…d, etc. Jest też problem, jeżeli chodzi o dochody z niegospodarczej dziaÅ‚alnoÅ›ci statutowej, tzw. tacy. KoÅ›cielne osoby prawne duchowne nie majÄ… obowiÄ…zku prowadzenia dokumentacji podatkowej, co oznacza, że jest to obszar, w którym można zawrzeć wszystko, np. wyprać każde brudne pieniÄ…dze, bez ograniczeÅ„.
- To samo było przez lata w przypadku darowizn...
- W przypadku darowizn jest jeszcze inna sprawa - regulacje dotyczÄ…ce dwóch KoÅ›cioÅ‚ów: Katolickiego i PrawosÅ‚awnego sÄ… dość absurdalne i wrÄ™cz zachÄ™cajÄ… do nadużyć. Otóż podatnicy - osoby fizyczne i prawne - mogÄ… przeznaczyć na dziaÅ‚alność charytatywno - opiekuÅ„czÄ… caÅ‚y swój dochód i odliczyć go od podstawy opodatkowania. Jest to tzw. ulga koÅ›cielna.
- Czy wskutek nagłego rozwiązania komisji majątkowej istotnie nie będzie można dochodzić odpowiedzialności za naruszenia prawa w obszarze jej działania?
- Ostrożnie podchodziÅ‚bym do takiego stanowiska, podobnie jak do tego, że czÅ‚onkowie koÅ›cielni komisji majÄ…tkowej sÄ… en bloc zwolnieni od odpowiedzialnoÅ›ci karnej za swoje dziaÅ‚anie. Gdyby TK orzekÅ‚, że przepisy na podstawie których dziaÅ‚aÅ‚a komisja majtkowa sÄ… niezgodne z KonstytucjÄ…, byÅ‚oby to bardzo istotnym uÅ‚atwieniem, zwÅ‚aszcza dla samorzÄ…dów, w dochodzeniu odszkodowaÅ„ (niestety, od skarbu paÅ„stwa, czyli od nas wszystkich). Obecnie pokrzywdzone samorzÄ…dy mogÄ… dochodzić roszczeÅ„ na podstawie ogólnych przepisów prawa cywilnego (z tytuÅ‚u m.in. czynów niedozwolonych) od tych czÅ‚onków komisji majÄ…tkowej, którzy w sposób ewidentny naruszyli prawo. CBA poinformowaÅ‚o, że sÄ… takie sprawy, w których stwierdzono, że przedmiotem postÄ™powania regulacyjnego byÅ‚y nieruchomoÅ›ci, które w ogóle nie podlegaÅ‚y takiemu postÄ™powaniu.
- Ale one często przeszły już w trzecie ręce..
- Ale ci, którzy orzekali, mogÄ… ponieść odpowiedzialność cywilnÄ…, pod warunkiem, że nie nastÄ…piÅ‚o przedawnienie. Po drugie, nie można też wykluczyć odpowiedzialnoÅ›ci o charakterze cywilnym koÅ›cielnych osób prawnych z powodu bezpodstawnego wzbogacenia siÄ™ . OczywiÅ›cie, trzeba brać pod uwagÄ™ caÅ‚oksztaÅ‚t sytuacji prawnej - również kwestie przedawnienia. TK może jednak uznać - co jest prawdopodobne - że przepisy zakwestionowane przez grupÄ™ posÅ‚ów sÄ… zgodne z KonstytucjÄ…. Choć w ustawie katolickiej napisano, że nie ma odwoÅ‚ania od komisji majÄ…tkowej, co potwierdzaÅ‚y sÄ…dy powszechne i NSA przez caÅ‚e lata, TK może uznać, że jednak stronom przysÅ‚uguje skarga do NSA. Gdyby tak siÄ™ staÅ‚o, to pojawia siÄ™ nowa sytuacja prawna - samorzÄ…dy mogÅ‚yby wystÄ…pić o wznowienie postÄ™powania, w którym zostaÅ‚y pokrzywdzone.
- A jeśli TK orzeknie, że wszystko jest zgodne z prawem, to czy jest możliwość skierowania skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości?
- To ostatnia deska ratunku. Gdyby TK umorzyÅ‚ postÄ™powanie, co jest prawdopodobne, acz jest jednym z najgorszych rozwiÄ…zaÅ„ - wówczas samorzÄ…dy majÄ… póÅ‚ roku, żeby wystÄ…pić do ETPCz w Strasburgu, pod zarzutem, że paÅ„stwo polskie naruszyÅ‚o prawo do sprawiedliwego procesu w sprawach cywilnych. PrzypomnÄ™, że mamy już taki precedens z 2004 roku. DotyczyÅ‚o to sporu o wysokość wyceny koÅ›cielnego budynku w PrzemyÅ›lu, użytkowanego i utrzymywanego od kilkudziesiÄ™ciu lat przez ZNP. ZwiÄ…zek, nie godzÄ…cy siÄ™ na wycenÄ™ komisji majÄ…tkowej, wystÄ…piÅ‚ w tej sprawie do sÄ…du, ten umyÅ‚ rÄ™ce, stwierdzajÄ…c, że o wszystkim decyduje tylko komisja majÄ…tkowa. ZNP skierowaÅ‚ wiÄ™c skargÄ™ do ETPCz i sprawÄ™ wygraÅ‚. TrybunaÅ‚ stwierdziÅ‚, że Polska naruszyÅ‚a Art. 6 Europejskiej Konwencji, gwarantujÄ…cy prawo do sprawiedliwego procesu w sprawach cywilnych.
- Mówimy, że prawo nie jest dobre, ale jeszcze gorszy jest obyczaj polityczny w odniesieniu do stosunków paÅ„stwo - koÅ›cióÅ‚.
- Brakuje obecnie jednolitej koncepcji prawa wyznaniowego, które jest ksztaÅ‚towane czÄ™sto od przypadku do przypadku, pod wpÅ‚ywem bieżącej sytuacji, presji, zwÅ‚aszcza najwiÄ™kszych wyznaÅ„. Zmiany w prawie wyznaniowym należy przeprowadzić wychodzÄ…c z zaÅ‚ożenia, co chcemy osiÄ…gnąć. MyÅ›lÄ™, że takimi wartoÅ›ciami akceptowalnymi przez znakomitÄ… wiÄ™kszość spoÅ‚eczeÅ„stwa to wolność w sprawach Å›wiatopoglÄ…dowych i wyznaniowych oraz jak najlepsze zagwarantowanie tej wolnoÅ›ci. A jednÄ… z najlepszych gwarancji jest rozdziaÅ‚ koÅ›cioÅ‚a i paÅ„stwa, ale rozumiany jako neutralność Å›wiatopoglÄ…dowa paÅ„stwa. MyÅ›lÄ™, że jest to zgodne z aspiracjami mÅ‚odego pokolenia. W tym kontekÅ›cie polskie prawo wyznaniowe pozostawia wiele do życzenia, a jeszcze wiÄ™cej - obyczaj polityczny. Od 1989 roku w Polsce postÄ™puje proces konfesjonalizacji paÅ„stwa i prawa polskiego. Tylko w latach 1993-97 - podczas rzÄ…dów koalicji lewicowo - ludowej - proces ten ulegÅ‚ zahamowaniu. Nie możemy siÄ™ doczekać procesu resekularyzacji, czyli nadania paÅ„stwu polskiemu, polskiemu systemowi prawnemu, wiÄ™kszej dozy neutralnoÅ›ci Å›wiatopoglÄ…dowej. A jeÅ›li chodzi o obyczaj polityczny - jest źle, ponieważ rodzi on konsekwencje wykluczajÄ…ce. Ten obyczaj powoduje, że w Polsce w życiu publicznym może siÄ™ odnaleźć jedynie dość konserwatywny katolik - ale już nie ateista, nie osoba innego wyznania, ale i nie katolik, który nie akceptuje ostentacji religijnej polityków podczas nawet marginalnych uroczystoÅ›ci publicznych. OdnoszÄ™ wrażenie, że katolicyzm w Polsce stal siÄ™ religiÄ… wÅ‚adzy i otoczkÄ… uroczystoÅ›ci paÅ„stwowych, politycznych. Widać to byÅ‚o ostatnio w Szczecinie, gdzie radni PO i PiS zdjÄ™li ze Å›ciany urzÄ™du publicznego symbole religijne inne niż krucyfiks. Krzyż zatem stal siÄ™ symbolem wÅ‚adzy. Konfesjonalizacja paÅ„stwa musi prowadzić do tego, że obywatele bÄ™dÄ… siÄ™ z nim utożsamiać w coraz mniejszym stopniu. To jest zÅ‚y proces, jeÅ›li chodzi o akceptacjÄ™ paÅ„stwa i postrzeganie go jako dobro wspólne. Również negatywnie należy to oceniać z punktu widzenia akceptacji norm czy systemu prawnego.
- Dziękuję za rozmowę.
*http://www.petycje.pl/6289