Recenzje (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 14
W serii Sekrety historii Wydawnictwo RM wydało książkę Manuela Morosa Peñy Lekarze Hitlera. Medycyna w służbie zła, w tłumaczeniu Joanny Kowalczyk.
Zawód lekarza od wieków postrzegany jest jako jeden z najbardziej szlachetnych i humanistycznych, prospołecznych. Mało tego: lekarza traktowano nie tylko jako przedstawiciela zawodu, ile za pełniącego służbę społeczną – podobnie jak nauczyciela, czy w późniejszych wiekach – także dziennikarza. Pozycję lekarza wzmacniała od starożytności przysięga Hipokratesa*, w której wyrażono nie tylko zasady etyki, jakimi winien się kierować lekarz (primum non nocere), ale i podkreślała jego rangę, jako wykonującego zawód zaufania społecznego.
Wszystkie te szlachetne cechy zawodu były niszczone od XIX w. (zwykle pod płaszczykiem „badań naukowych”), a w części zniszczone podczas II wojny światowej, kiedy część środowiska lekarskiego zaakceptowała nazizm – nie tylko w Europie, o czym wiemy najwięcej, ale i w Japonii, której lekarze dokonywali przerażających zbrodni na Chińczykach w Mandżurii (Jednostka 731).
Opis tych wszystkich działań, jakie podejmowali liczni lekarze grzebiący etykę lekarską przedstawił Manuel Moros Pena w książce Lekarze Hitlera. Współudział lekarzy Trzeciej Rzeszy (i Japonii) w zbrodniach nazistowskich stanowi najczarniejszy rozdział w dziejach medycyny.
Autor pokazał kluczową rolę, jaką lekarze odegrali w polityce eksterminacji i tworzenia aryjskiej rasy nadludzi. W sposób szczegółowy zanalizował, jak program eliminacji niepełnosprawnych i chorych psychicznie (akcja T4) – wymyślony, koordynowany i wykonywany przez lekarzy – przerodził się w ludobójstwo.
Pokazał, jak znani lekarze przekraczali wszelkie normy etyczne, prowadząc zbrodnicze eksperymenty „medyczne”. Zrobił przegląd wszystkich aspektów biopolityki eksterminacyjnej Hitlera: od początków ruchu eugenicznego w Niemczech (także w USA), poprzez publikację Mein Kampf, stworzenie programów przymusowej sterylizacji, eliminacji chorych psychicznie i upośledzonych, eksperymenty z bliźniętami Josefa Mengele i Carla Clauberga w Auschwitz, aż do powojennych procesów (Norymberga od 8.12.46 – 12 procesów 23 oskarżonych), w których potępiono tego typu praktyki.
Dokładne dane liczbowe wskazujące na ogrom tych działań nazistowskich lekarzy pokazują, jak naziści korzystali z ówczesnej wiedzy medycznej i jak często lekarze Hitlera łamali przysięgę Hipokratesa.(al.)
* W Polsce w 1990 roku przysięgę Hipokratesa zmieniono na przyrzeczenie lekarskie, w którym główny akcent położony jest na przestrzeganie obowiązującego prawa.
Lekarze Hitlera. Medycyna w służbie zła, Manuel Moros Peña, Wydawnictwo RM, wyd. IV, Warszawa 2026, s.527, cena 69,99 zł.
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 969
Wydawnictwo Copernicus Center Press wydało Leksykon logików polskich 1900-1939, którego autorami są: Andrzej Dąbrowski, Magdalena Hoły-Łuczaj, Andrew Schumann, Konrad Szocik i Jan Woleński.
Według definicji z Wikipedii, logika (gr. logos, rozum, słowo, myśl) to nauka o sposobach jasnego i ścisłego formułowania myśli, o regułach poprawnego rozumowania i uzasadniania twierdzeń. Niegdyś, wraz z retoryką, stanowiła część filozofii. Ale we współczesnej logice rozszerzono pole badań, włączając w nie matematykę oraz badania o charakterze matematycznym, np. informatykę i sztuczną inteligencję.
Autorzy leksykonu, przystępując do pracy nad nim, mieli więc wiele dylematów do rozwiązania. Z jednej strony – zakres czasowy opisu środowiska logików – jaką cezurę przyjąć? Z czego ona ma wynikać? Wiadomo, że najlepszymi latami dla rozwoju logiki w Polsce były 1918 – 1939, ale tak krótki okres nie odzwierciedlałby osiągnięć wielu naszych uczonych, którzy położyli wielkie zasługi dla rozwoju tej dziedziny nauki (choć Polska nie miała poważniejszej tradycji logicznej – podkreślają autorzy leksykonu, wyłączając lata istnienia Warszawskiej Szkoły Logicznej stworzonej przez profesorów: Jana Łukasiewicza i Stanisława Leśniewskiego).
Z drugiej strony – czy leksykon winien się ograniczać tylko do polskich twórców prac z logiki czy działających w Polsce? Ale najważniejszą decyzją było przyjęcie kryterium logiki jako nauki: związanej z filozofią czy matematyką? Zdecydowano, że należy ująć w leksykonie oba te źródła i tradycje, zwłaszcza że zarówno filozofia jak i matematyka (zwłaszcza ona) po 1918 roku rozwijały się w Polsce nadzwyczaj szybko.
O kryteriach wyboru haseł autorzy obszernie piszą we wstępie do książki, jednocześnie dając czytelnikowi interesujący wykład z historii logiki na świecie i w Polsce.
Leksykon logików polskich jest także (poza częścią biograficzną) skróconym kursem opisanej biografiami historii polskiej matematyki i filozofii, kształtowania się ich związków, pokazującym „jak hartowała się” logika w początkach współczesnej państwowości polskiej.(al.)
Leksykon logików polskich 1900-1939, Andrzej Dąbrowski, Magdalena Hoły-Łuczaj, Andrew Schumann, Konrad Szocik, Jan Woleński, Copernicus Center Press, wyd. I, Kraków 2022, s. 386, cena 99,90 zł.
- Autor: al
- Odsłon: 2127
Wydawnictwo Copernicus Center Press wydało książkę znanego brytyjskiego popularyzatora matematyki Iana Stewarda – Liczby Natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni.
Gdy słyszymy słowo „matematyka” – pisze autor książki – pierwszą rzeczą, która przychodzi nam do głowy, są liczby. Stanowią one jądro matematyki, są jej najprostszymi obiektami, surowcem, z którego zrobiona jest znaczna część matematyki.
Jednak matematyka to nie tyle liczby, co formalny system myślenia służący do rozpoznawania, klasyfikowania i wykorzystywania wzorów Natury.
Dzięki niemu możliwe było odkrycie, iż wzory istniejące w przyrodzie nie pełnią tylko funkcji estetycznej, ale stanowią istotne wskazówki dotyczące reguł rządzących jej procesami.
Nocny ruch gwiazd świadczy o obrocie Ziemi, ruch fal pokazuje prawa przepływu wody, tęcza pośrednio potwierdza kulistość kropli wody, a księżycowe halo świadczy o kształcie kryształów lodu.
Z obserwacji takich zjawisk jak liczby płatków kwiatów zawierających się w dziwnym ciągu 3,5,8,13,21,34,55,89 – łatwo uwierzyć w numerologię. To najłatwiejsza i w rezultacie najbardziej niebezpieczna metoda znajdowania wzorów. Łatwa, bo każdy może to robić, a trudna – bo nie jest proste odróżnienie wzorów liczbowych przypadkowych od istotnych. Ale oprócz wzorów numerycznych istnieją też wzorce geometryczne – przypomina autor. Choć kształt jest zbiorem punktów i może być opisany przy pomocy liczb, to z racji naszych możliwości wzrokowych łatwiej jest odczytać zapis przestrzenny.
Bogactwo wzorów Natury widać także w ruchu falowym w przepływie cieczy i krajobrazach lądowych przypominających fale. Rajem dla ludzi o umysłach matematycznych jest także obserwacja ubarwienia i kształtów zwierząt i roślin, dociekanie dlaczego np. wiele muszli tworzy spirale, a wirusy przybierają regularne kształty geometryczne. Również wzorów ruchu - nie tylko zwierząt, ale i np. zmiennych w kształcie chmur - przypadkowych, będących punktem wyjścia dla geometrii fraktali.
Wszystkie te tajemnice wzorów Natury rozszyfrowuje matematyka, nauka de facto teoretyczna, ale mająca jak najbardziej praktyczne zastosowania. Dająca głębszą wizję Wszechświata i naszego w nim miejsca – przekonuje Autor w wartkich i barwnych opowieściach o matematycznym pięknie Natury ujętych w 9 rozdziałów (nie licząc prologu i epilogu).(al.)
Liczby Natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni., Ian Steward, Wydawnictwo Copernicus Center Press, s. 189, cena 39,90 zł (w tym VAT)

