Informacje (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1613
Ponad 300 przedstawicieli nauki, biznesu oraz administracji państwowej spotkało się 27 lutego br. w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podczas konferencji „CePT – platformą rozwoju innowacyjnej medycyny”.
W trakcie konferencji dyskutowano nad możliwymi działaniami, które przyspieszyłyby rozwój polskiej innowacyjności nie tylko w obszarze bioinnowacji. Zarówno naukowcy, jak i przedstawiciele biznesu, podkreślali, że innowacyjność powinna być wspierana przez państwo, a odpowiednie regulacje prawne i podatkowe mogą przyczynić się do integracji obu środowisk. Co istotne, według uczestników konferencji CEPT, zaproponowane rozwiązania legislacyjne powinny odpowiadać na rzeczywiste potrzeby zarówno przedsiębiorstw, jak i instytutów badawczych.
Chociaż w ostatnich 10 latach wydatki na innowacje podwoiły się, nadal znajdujemy się w dziesiątce krajów europejskich, w których stanowią one mniej niż 1% PKB.
Pierwsza ustawa o innowacyjności, podpisana w listopadzie 2016 roku, dzięki zachętom w postaci ulg podatkowych, ustabilizowaniu finansowania komercjalizacji wyników badań naukowych czy ułatwień proceduralnych ma przyczynić się do osiągnięcia w 2020 roku poziomu wydatków na badania i rozwój w wysokości 1,7% PKB. Jednak brak funduszy i strategicznych programów wspierających polską naukę powoduje, że niewiele z nich ma szansę na wdrożenie. Od 30 lat nie pojawił się chociażby żaden innowacyjny lek rodzimej produkcji.
Obecny na konferencji doradca wicepremiera Gowina Piotr Ziółkowski podkreślił, iż w MNiSW rozpoczęto prace nad drugą ustawą o innowacyjności, która ma wprowadzić szereg zmian prawnych i ulg zachęcających przedsiębiorców do inwestowania w badania i rozwój. Zaprosił też uczestników konferencji do wystosowania listu otwartego do MNiSW z uwagami i sugestiami odnośnie kształtu tej ustawy.
W drugiej części konferencji, naukowcy z CePT zaprezentowali innowacyjne projekty realizowane we współpracy z sektorem biznesu oraz aktualnie prowadzone badania, które mogą mieć ogromne znaczenie dla poprawy jakości życia, m.in. osobisty monitor hemodializy, bioniczna trzustka, nowe metody immunoterapii nowotworów, nieinwazyjne metody diagnostyczne w onkologii czy substancję chroniącą przed alergią niklową.
Wydarzeniu towarzyszyła także wystawa projektów badawczych realizowanych przez instytucje wchodzące w skład centrum naukowo-badawczego CePT oraz firmy z sektora Life Science.
Konsorcjum CePT mające 10 nowych środowiskowych centrów naukowych zatrudniających ok. 1000 naukowców tworzą: WUM, UW, PW, IBD im. M. Nenckiego PAN, IBB PAN, IMDiK im. M. Mossakowskiego PAN, MIBMiK, IPPT PAN, IWC PAN, IBiIB PAN.
Więcej - www.konferencjacept.wum.edu.pl
- Autor: al
- Odsłon: 2122
Podajemy skład sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży VIII kadencji wraz z trzema podkomisjami, których praca z pewnością zainteresuje środowisko nauki.
W nowej komisji liczącej 39 posłów zasiada 20 posłów z PiS, 12 z PO, 4 z Ruchu Kukiz’15, 2 z Nowoczesnej i 1 z PSL.
Jeśli chodzi o staż parlamentarny – 24 zasiada w ławach poselskich pierwszy raz, dla sześciorga to druga kadencja, dla dwojga – trzecia, dla pięciorga (Rafał Grupiński, Wojciech Ziemniak, Zbigniew Dolata, Kazimierz Moskal, Marzena Machałek) – czwarta, a dwie posłanki – Joanna Fabisiak i Krystyna Szumilas zasiadają w Sejmie już piątą kadencję.
Prawie wszyscy (poza jedną osobą) mają wykształcenie wyższe – głównie historyczne (8 osób), polonistyczne (6 osób), ale i 6 osób reprezentuje nauki ścisłe (trzech matematyków, dwóch fizyków, jeden chemik). Politologów jest 4, tyleż samo ekonomistów i pedagogów, dwóch prawników, jeden inżynier, jeden biolog. Paru posłów określiło się jako zawodowi posłowie.
Wśród członków Komisji jest czterech profesorów (Włodzimierz Nykiel, Jerzy Żyżyński, Marian Zembala i Włodzimierz Bernacki) i kilku doktorów, natomiast prawie wszyscy legitymują się ukończeniem studiów podyplomowych, a niektórzy - nawet – trzema (z przewagą zarządzania).
Członkowie KENiM to absolwenci wielu uczelni krajowych. Najwięcej ukończyło Uniwersytet Warszawski (7), po trzech – uniwersytet Wrocławski i Uniwersytet Śląski, po dwóch – Uniwersytet Łódzki i Uniwersytet Mikołaja Kopernika oraz AWF. Wielu z nich jest absolwentami wyższych szkół pedagogicznych. (al.) Skład sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży VIII kadencji – 39 posłów Bernacki Włodzimierz - PiS Borowiak Joanna - PiS Brynkus Józef - Kukiz’15 Burzyńska Lidia- PiS Cicholska Anna - PiS Dolata Zbigniew - PiS Fabisiak Joanna - PO Gajewska Kinga - PO Gapińska Elżbieta - PO Grupiński Rafał – PO - przewodniczący Jarubas Krystian - PSL Jaskóła Tomasz – Kukiz’15 Kluzik-Rostkowska Joanna - PO Korol Adam - PO Krajewski Jarosław - PiS Kryj Andrzej - PiS Kurzępa Jacek - PiS Lubnauer Katarzyna – N – z-ca przew. Machałek Marzena – PiS – z-ca przew. Michałek Iwona - PiS Morawiecki Kornel – Kukiz’15 Moskal Kazimierz - PiS Mrówczyński Aleksander - PiS Nykiel Włodzimierz - PO Osos Katarzyna - PO Piontkowski Dariusz - PiS Protasewicz Jacek - PO Rusecka Urszula - PiS Schmidt Joanna - N Skutecki Paweł – Kukiz’15 Sprawka Lech - PiS Stachowiak-Rużecka Mirosława – PiS – z-ca przew. Szumilas Krystyna – PO –z-ca przew. Tomaszewska Ewa - PiS Warwas Robert - PiS Wróblewska Krystyna - PiS Zembala Marian - PO Ziemniak Wojciech - PO Żyżyński Jerzy – PiS W ramach KENiM powołano 5 podkomisji:
1) nauki i szkolnictwa wyższego,
2) jakości kształcenia i wychowania,
3) młodzieży,
4) ekonomiki edukacji i nauki,
5) kształcenia zawodowego.
Podkomisja ds. nauki i szkolnictwa wyższego – 13 posłówBernacki Włodzimierz – PiS – z-ca przew.
Borowiak Joanna – PiS
Brynkus Józef – Kukiz’15 – z-ca przew.
Fabisiak Joanna – PO
Grupiński Rafał – PO
Jaskóła Tomasz – kukiz’15
Kurzępa Jacek – PiS
Lubnauer Katarzyna – N
Mrówczyński Aleksander - PiS
Nykiel Włodzimierz – PO – przewodniczący
Tomaszewska Ewa – PiS
Zembala Marian – PO
Żyżyński Jerzy – PiS
Podkomisja ds. jakości kształcenia i wychowania – 15 posłów Borowiak Joanna – PiS
Brynkus Józef – Kukiz’15
Burzyńska Lidia – PiS
Cicholska Anna – PiS
Dolata Zbigniew – PiS – przewodniczący
Gapińska Elżbieta – PO – z-ca przew.
Kryj Andrzej – PiS
Lubnauer Katarzyna – N
Machalek Marzena – PiS
Michalek Iwona – PiS
Mrówczyński Aleksander – PiS
Piontkowski Dariusz – PiS
Protasiewicz Jacek – PO
Szumilas Krystyna – PO
Wróblewska Krystyna – PiS – z-ca przew.
Podkomisja ds. ekonomiki edukacji i nauki – 11 posłów Cicholska Anna – PiS
Korol Adam – PO
Machałek Marzena – PiS
Rusecka Urszula – PiS
Schmidt Joanna – N – z-ca przew.
Skutecki Paweł – Kukiz’15
Sprawka Lech – PiS – przewodniczący
Szumilas Krystyna – PO
Tomaszewska Ewa – PiS – z-ca przew.
Wróblewska Krystyna – PiS
Żyżyński Jerzy – PiS Więcej o członkach sejmowej komisji i jej pracach na stronie - http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=KOMISJAST&NrKadencji=8&KodKom=ENM
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 3648
14 maja w Pałacu Staszica w Warszawie odbyło się posiedzenie plenarne Komitetu Prognoz PAN „Polska 2000 Plus” na temat „Nauka i kształcenie w wieku Internetu”.
Było to kolejne spotkanie z cyklu pt. „Czy świat należy urządzić inaczej?”, a przedmiotem dyskusji były zagadnienia odnoszące się do przemian i roli współczesnej nauki oraz zmian narzędzi i metod kształcenia.
W pierwszej części spotkania, zatytułowanym „Stan i cele współczesnej nauki”, prof. UW, Krzysztof Wielecki przedstawił współczesne wyzwania nauki, zauważając iż I połowa XXI w. będzie trudniejsza i bardziej niespokojna – ale też i bardziej otwarta – niż XX w. Żyjemy w czasach wielkiej zmiany cywilizacyjnej (co do tego znakomita większość referentów i dyskutantów nie miała wątpliwości) i kto wie, czy ten wielki kryzys kultury i cywilizacji (który pociąga kryzys ładu społecznego) nie wynika z określonego rodzaju racjonalności. W czasie tak wielkiej zmiany nauka musi przemyśleć swoje funkcje i paradygmatyczne podstawy. Zwłaszcza nauki humanistyczne – w tym socjologia.
Z kolei prof. UM w Białymstoku Jacek Breczko poruszył w swoim referacie relacje postępu technologicznego do kryzysu kultury, broniąc tezy podobnej do wygłoszonej przez prof. Jerzego Jedlickiego, iż „w XIX i XX w. powszechnie się myślało, że za postęp cywilizacji płaci się uszczerbkiem wartości duchowych”.
Według prof. Breczki, postęp technologiczny napędza i pogłębia kryzys kultury – zarówno tej wysokiej, jak i popularnej. Wiąże się to m.in. z inflacyjnym charakterem mediów, gdzie gorszy przekaz eliminuje lepszy, obrazek – tekst, a następnie obrazek jest eliminowany przez obrazek z dźwiękiem, ten zaś – przez obrazek z mocniejszym dźwiękiem, itd., itp. W ten sposób eliminuje się przekazy słowne, intelektualne, subtelne i wyrafinowane przez przekazy obrazkowe, wyraziste i hałaśliwe, dotyczące ekstremów: katastrof, zbrodni, przemocy, seksu, różnych zboczeń, które „lepiej się sprzedają”.
To psucie się kultury prowadzi też do psucia sfery politycznej, gdyż obniża się poziom debaty politycznej – poważne argumenty i merytoryczna dyskusja zastępowane są wyzwiskami, dosadnymi sformułowaniami, hasłami oraz spotami reklamowymi. Co oczywiste, zanika tym samym sfera metafizycznych rozważań (tu mówca przytoczył Witkacowskie Metafizyczne Poczucie Dziwności Istnienia) i uczuć, co z kolei – poprzez spłycenie widzenia i motywacji – destrukcyjnie wpływa na twórczość elit artystycznych, religijnych i filozoficznych (prof. Breczko za najbardziej ewidentny uważa kryzys filozofii).
O powinnościach nauki i funkcjach wychowania intelektualnego w czasach Internetu mówił prof. Marek Rembierz, powołując się m.in. na rozprawy Leona Koja, Kazimierza Ajdukiewicza, Tadeusza Kotarbińskiego i Bogdana Suchodolskiego. Przytoczenie przez mówcę cytatu z rozprawy Leona Koja („Powinności w nauce”): „Nauka oceniana jest bardzo ambiwalentnie. Jej uprawianie coraz mniej jest powołaniem do szukania prawdy, a coraz bardziej mniej lub bardziej intratnym zawodem” współbrzmiało z początkowym wystąpieniem prof. Bogdana Galwasa, który mówił o uczciwości naukowców i pokusie, jaka nie omija tego środowiska, czyli służenia pieniądzu, a nie prawdzie.
Drugą część posiedzenia zdominowały wystąpienia odnoszące się do edukacji w procesie przemian. Rektor Warszawskiej Szkoły Informatyki Andrzej Żyławski opisał (przedstawiając wyniki badań kilku pokoleń, a w szczególności - pokolenia X, Y, Z) różnice w edukacji, jakie nastąpiły i nastąpią w związku z postępem technicznym i w technologii. Pokazał też skalę i szybkość zmian technologicznych, z czym nauczyciele będą musieli sobie poradzić, aby móc wykonywać ten zawód.
Kontynuacją tego wywodu było wystąpienie prof. Bogdana Galwasa, który pokazał, jak coraz szybciej następowały zmiany w nauce i edukacji, począwszy od roku zero (porównania związane były z wielkością PKB w Europie i Chinach). Wniosek był jeden: wszystkie zamożne kraje mają wykształconą ludność, a wykształcenie staje się na świecie coraz bardziej pożądane i coraz powszechniejsze.
Od 1970 r. liczba studiujących podwaja się co 16 lat – nie byłoby to możliwe bez postępu technicznego i nowych technologii, dzięki którym można tworzyć uniwersytety otwarte, wirtualne, biblioteki elektroniczne, czy inne internetowe formy kształcenia. W tych nowych uczelniach (a pierwszy uniwersytet otwarty utworzono już w 1970 r.) kształcą się miliony ludzi - np. na Uniwersytecie Otwartym im. Indiry Gandhi studiuje 3,5 mln osób.
Nowe formy kształcenia wyzwalają też nowe idee – np. otwarcia i wolnego dostępu do wiedzy. Rewolucje zaczął MIT, który w 2000 r. udostępnił wszystkie swoje materiały dydaktyczne. Obecnie w wolnym dostępie jest 9,7 tys. czasopism naukowych i 1,6 mln artykułów, a liczby te się ciągle powiększają, jako że coraz więcej krajów otwiera swoje zasoby do wspólnego, nieodpłatnego użytku wychodząc z założenia, że wiedza wytworzona za publiczne pieniądze winna być dostępna bez opłat i ograniczeń.
Niestety, w Polsce dotąd nie powstała żadna wirtualna uczelnia. Może dlatego, że uważamy, iż najlepsze wykształcenie daje – jak podkreślił prof. Galwas - model tradycyjny?
Ku temu skłaniało się też wielu dyskutantów, podkreślając, że nie chodzi o to jak się uczyć, ale czego (treści w sieci mają różną wartość edukacyjną, nie mówiąc już o fałszywych). Niektórzy szli jeszcze dalej – postulując, aby pożegnać się ze społeczeństwem Internetu, który jest cywilizacyjną uciechą, która odciąga od nauki i tworzy społeczeństwo pozornej wiedzy.
Na zakończenie spotkania prof. Jerzy Kleer zauważył, że zjawisko globalizacji i rewolucji informacyjnej daje pozór jedności świata, niemniej nie należy zapominać o tym, że ok. 1 mld ludzi żyje w cywilizacji agrarnej, a w przemysłowej ponad 4 mld, czyli dyskusja o rewolucji informacyjnej dotyczy zaledwie ok. 1,5 mld ludzi. To oznacza, że kształcenie musi być w pewnym stopniu elitarne, bo nie każdy jest w stanie z tej wiedzy skorzystać. Internet nie stworzy więc społeczeństwa egalitarnego, tak jak w ciągu najbliższych dwóch pokoleń nie zanikną państwa narodowe, a tym samym – różnice interesów.
Anna Leszkowska
- Autor: al
- Odsłon: 4466