Nauka i sztuka (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1036
W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie do 31.07.22 można oglądać wystawę obrazów Jacka Malczewskiego.
Jacek Malczewski należy do grona najwybitniejszych indywidualności sztuki polskiej, zajmuje szczególną pozycję w sztuce okresu Młodej Polski.
Był malarzem, który w swoim ogromnym dorobku artystycznym pozostawił dzieła o treściach oscylujących wokół różnych problemów: ojczyzny, życia, śmierci, a także pomiędzy romantycznymi wizjami, a metafizyką. Inspirował się sztuką antyku, polskim romantyzmem, stosował młodopolską symbolikę.
Był „poetą malarstwa i malarzem poezji” znajdującym właśnie w poezji, szczególnie tej z okresu romantyzmu, nieskończone źródło inspiracji. Była to twórczość wielowątkowa, będąca świadectwem jego wielkiej fantazji oraz wrażliwości neoromantyka i wyrafinowanego humanisty, malarza na wskroś przesiąkniętego polskością.
W 2022 roku przypada 200. rocznica pierwszego wydania „Ballad i romansów” Adama Mickiewicza uznawanych za manifest polskiego romantyzmu. Rok 2022 został również ogłoszony Rokiem Romantyzmu Polskiego.
Z tej okazji w Muzeum Narodowym w Krakowie pokazano wyjątkową ekspozycję poświęconą romantyzmowi w twórczości Jacka Malczewskiego. Wystawa koncentrować się będzie wokół trzech wątków wyrosłych z tradycji romantycznych.
Pierwszy to inspirowany Słowackim mesjanizm (m.in. obrazy z cyklu sybirskiego i wyjątkowa okazja, aby podziwiać kilka wersji słynnej Śmierci Ellenai), drugi to fascynacja folklorem i ludowymi legendami, baśniami z rusałkami, chimerami, faunami i aniołami, trzeci – rozważania Malczewskiego o sztuce, natchnieniu, odpowiedzialności i wyjątkowości Artysty.
Na wystawie zaprezentowano ponad 150 prac Malczewskiego ze zbiorów muzealnych i z kolekcji prywatnych.
Ekspozycję wzbogacają zdjęcia archiwalne Malczewskiego i teksty literackie korespondujące z pracami artysty.
https://mnk.pl/wystawy/jacek-malczewski-romantyczny
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1736
W Muzeum Narodowym w Kielcach do 22.05.17. można oglądać wystawę prac Jacka Sienickiego (1928-2000) pn. „Generalia”.
W salach ekspozycyjnych dawnego Pałacu Biskupów Krakowskich zaprezentowana zostanie niemal cała twórczość tego niezwykłego malarza. Bezkompromisowego, który nie poddawał się modom sztuki, konsekwentnie malował – jak sam to nazywał – portrety wnętrz, kwiatów, mięs, ochłapów, pojedyncze garnki, butelki czy czaszki, samotne dachy budynków.
Malował fakturowo, wybierał przedmiot i jego ustanawiał swoim bohaterem, intymnie zamykał go w przestrzeni płótna, nawet, gdy było to zwykłe krzesło czy sztaluga stojąca w pustym na pozór wnętrzu. „W prostych tematach trzeba być delikatnym i silnym, trzeba wyjść z banału, udać się w rejony, w których może zrodzić się coś prawdziwego” – uważał. Tło jego prac jest zawsze bezosobowe, tylko przedmiot – mięsisty, namacalny, obecny, z krwi i kości, wylewający się wprost z przestrzeni na widza.
Główną rolę grają w jego twórczości przedmioty – bohaterowie spektaklu, którzy są usadawiani w zaciszu pracowni i budowani za pomocą narracji artysty gęsto kładzionych barw. Z pozoru jest to proste malarstwo, ale to tylko pozór. Jeden, czasem dwa i więcej przedmiotów oraz tło, nic więcej – w tym tkwi cała jego siła. Jest to malarstwo oszczędne, ciche, bardzo intymne. Trudno je zwykłym spojrzeniem odgadnąć. To sztuka, w którą należy się wpatrzyć, zatrzymać przy niej na chwilę, dopiero wtedy ujawni się całe bogactwo barw, faktur, powierzchni, a przede wszystkim przedmiotów, które czasem ukryte są w tle i dopiero dłuższe obcowanie z dziełem pozwala je sobie wydrzeć.
Więcej -http://mnki.pl/pl/dla_zwiedzajacych/wystawy_czasowe/aktualne/pokaz/63,jacek_sienicki__generalia
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 823
W Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie do 11czerwca 2023 czynna będzie wystawa prac Jacka Waltosia pn. M∞rze.
Najnowszy cykl Jacka Waltosia – malarza, rysownika, rzeźbiarza, grafika – zatytułowany „M rze”, jest głównym wątkiem wystawy prezentowanej w MGS. Ekspozycję budują jednak nie tylko dzieła z tej serii tworzone przez Jacka Waltosia w ostatnich latach, ale również powstające od 1963 prace, w których artysta ucieleśnia swoją fascynację krajobrazami „prowadzącymi do morza”.
Są to cykle „Kaszuby”, „Ku morzu” „W morze”, „Przy morzu” „Kręgi”, „Młyny”.
Wszystkie te dzieła, jak zawsze u Waltosia, charakteryzuje wielowymiarowość, od rozważań formalnych, poprzez urzeczenie pejzażem, aż po sięgnięcie do tygla materii mitycznej. Świadczy o tym chociażby obrazowe połączenie morskich fal ze znakiem nieskończoności odsłaniające wieloznaczność morza – fundamentalne połączenia życia i śmierci, ładu i chaosu, początku i końca, łagodności i surowości.
Jacek Waltoś urodził się w 1938 roku w Chorzowie. Studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowni prof. Emila Krchy, dyplom uzyskał w 1963 roku. Współzałożyciel – wraz z Maciejem Bieniaszem, Zbylutem Grzywaczem, Barbarą Skąpską i Leszkiem Sobockim – grupy WPROST, działającej w latach 1966-1986.
Brał udział we wszystkich wystawach grupy. Jej członkowie w 1967 roku otrzymali Nagrodę Krytyki Artystycznej im. C. K. Norwida, a w 1984 roku Nagrodę Archidiecezji Warszawskiej.
Indywidualnie Jacek Waltoś jest laureatem m.in.: Nagrody Alby Romer-Taylora (1994), Nagrody Kultury Niezależnej (1986) i Nagrody im. Jana Cybisa (2002). Współorganizator wystawy „Romantyzm i romantyczność w sztuce polskiej XIX i XX wieku” (1975).
W latach 80. uczestniczył w prezentacjach „sztuki niezależnej”. Jest autorem esejów i artykułów o sztuce, współautorem książki „100 najsłynniejszych obrazów”. Pracował w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i Krakowie. W 2011 roku zakończył wieloletnią pracę dydaktyczną.
Prace Jacka Waltosia znajdują się m.in. w zbiorach wszystkich Muzeów Narodowych w Polsce, w Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu, Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, Muzeum Śląskim w Katowicach, ale także w wielu innych kolekcjach publicznych i prywatnych.
Więcej - https://galeria.czest.pl/project/jacek-waltos-m%e2%88%9erze/
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 469
We wrocławskim BWA do 10.11.24 czynna jest wystawa o wodzie, pogodzie i klimacie - Jak rozmawiać z płanetnikami.
W mitologii słowiańskiej płanetnikami nazywano demoniczne istoty odpowiedzialne za zjawiska atmosferyczne – w szczególności za występowanie opadów i burz. Dziś, kiedy kryzys klimatu przejawia się w kolejnych powodziach i suszach, a anomalie pogodowe stały się nową normą, człowiek odczuwa coraz silniejszą potrzebę kontrolowania natury. Wystawa zbiorowa Jak rozmawiać z płanetnikami skupia się na wodzie jako substancji kluczowej dla życia, a jednocześnie wspólnym dobru, które dewastujemy.
Prace prezentowane na wystawie ukazują złożoność katastrofy klimatu, odnosząc się do zjawisk pogodowych i praktyk związanych z wodą. Za pomocą różnorodnych środków wyrazu – szklanych i ceramicznych obiektów, wideo, gry, tkanin i fotografii – artystki i artyści poruszają takie zagadnienia, jak regulacja rzek, dostęp do wody pitnej, modyfikacja pogody, oraz dotykają problemów społecznych związanych z wodą: nierówności, przestępczości i korupcji. Woda to wszakże nie tylko podstawa wszelkiego życia, ale również narzędzie wykorzystywane w konfliktach czy element konstytutywny wielu rytuałów i zwyczajów (religijnych oraz świeckich).
Podejmowane są różne próby naprawy katastrofalnych skutków ingerencji w środowisko, wynikających z traktowania wody jako zasobu do spieniężenia.
Dominują dwa podejścia. Z jednej strony mamy marzenia o powrocie do sielankowego stanu pierwotnego dzięki renaturalizacji. Z drugiej – technooptymizm, inżynierię środowiska i wiarę w moc postępu. Obie te drogi poprowadzą nas donikąd, jeśli nie weźmiemy pod uwagę faktu, że obieg wody na Ziemi jest systemem złożonym, a każda ingerencja wywołuje szereg, często nieprzewidzianych, konsekwencji.
Wystawa nie daje odpowiedzi. Jej celem jest raczej zarysowanie problemów i zwrócenie uwagi na splątanie dziejących się na naszych oczach zjawisk zarówno w sferze przyrody (cykl hydrologiczny), jak i w obrębie polityki, życia społecznego, gospodarki, rolnictwa i technologii. „Opatrunki”, które nakładamy miejscowo, by złagodzić najbardziej palące problemy, okazują się przyczynami kolejnych nieszczęść. Lokalne decyzje mają wpływ na ludzi i miejsca oddalone o tysiące kilometrów. Każda ingerencja pociąga za sobą szereg zmian. Nikt nie wierzy już w moc płanetników czy innych istot nadprzyrodzonych, z którymi moglibyśmy negocjować, a jednak wciąż liczymy na cud, żyjąc w przekonaniu, że „jakoś to będzie”.
Joanna Glinkowska, kuratorka
Więcej - https://bwa.wroc.pl/wydarzenie/jak-rozmawiac-z-planetnikami-wystawa-o-wodzie-pogodzie-i-klimacie/

