Nauka i sztuka (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1548
W Muzeum Narodowym w Gdańsku - Oddziale Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Opatów - do 15 stycznia 2018 można oglądać wystawę opowiadającą o historii teatrów lalkowych w Gdańsku.
Od marionetek do robotów – tak brzmi tytuł wystawy dedykowanej zarówno dzieciom jak i dorosłym, którym daje okazję do wspomnień związanych z Teatrem Miniatura.
Poznawali w nim magię teatru, oglądali spektakle o Koziołku Matołku, szewczyku Dratewce, złotej rybce, królu Meganie, Czerwonym Kapturku, Pchle Szachrajce, Tymoteuszu Rymcimcim i wielu, wielu innych sympatycznych, a nierzadko też przerażających bohaterach.
Opowiadały je marionetki, kukły, pacynki, jawajki, lalki cieniowe, przeróżne postaci będące wytworami fantazji scenografów. Kunszt aktorów i pomysłowość reżyserów przenosiły widzów w fantastyczne krainy, pozwalały przeżywać przygody, wędrować nawet w kosmos.
Na wystawie pokazano marionetki, które przed siedemdziesięcioma laty przyjechały z Wileńskim Teatrem Łątek do Gdańska i po raz pierwszy po drugiej wojnie światowej opowiedziały dzieciom historię O gwiazdce z nieba.
Jest także rzadka możliwość obejrzenia jawajek zaprojektowanych w 1962 roku przez Ali Bunscha do spektaklu "Bo w Mazurze taka dusza..." (Teatr Miniatura grał go na całym świecie przez 25 lat), lalek zaprojektowanych przez Gizelę Bachtin-Karłowską do opowieści o Ilii Muromcu (1967) czy "Diabelskich skrzypiec" (1978), lalek i masek do wielu innych spektakli granych w Miniaturze przez 60 lat, także glinianych figurek do nagrodzonego ostatnio na festiwalu w Opolu spektaklu według Henryka Sienkiewicza Krzyżacy.
Wystawa jest okazją do pokazania projektów dekoracji, lalek i kostiumów, a na zdjęciach – ich scenicznych realizacji. Tę opowieść o gdańskim teatrze lalek uzupełnią programy, afisze i plakaty.
Kuratorka wystawy: Małgorzata Abramowicz
Więcej - http://www.mng.gda.pl
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 17
Do 1.02.26 w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie czynna jest nietypowa wystawa - Ghost Rider.
Ghost Rider to multimedialna instalacja, techno opera, w której Christelle Oyiri przywołuje pionierów muzyki tanecznej – najczęściej czarnoskórych twórców pochodzących z klasy robotniczej, których eksperymenty stały się fundamentem współczesnej kultury klubowej. Dla artystki są oni jak duchy – jednocześnie obecni i nieobecni, widma (w sensie nadanym temu pojęciu przez Jacques’a Derridę), istniejące pomiędzy teraźniejszością a przeszłością.
Na wystawie Oyiri prezentuje film i serię rzeźb wykonanych z brązu, autoportretów w różnych fazach transformacji, które artystka stworzyła w 2025 roku na wystawę In a Perpetual Remix Where Is My Own Song? w Tate Modern w Londynie. W centrum instalacji znajduje się rzeźba inspirowana formą DJ-skiej konsoli – obiekt stworzony specjalnie na wystawę w Zachęcie.
Znaczące jest także miejsce prezentacji projektu – Sala Matejkowska, przestrzeń historyczna i monumentalna, pełna „duchów” historii instytucji oraz tradycji reprezentacji związanej z jej patronem, malarzem i twórcą pamięci zbiorowej. „To tworzy fascynujący kontekst dla intuicji Oyiri: zamiast opowiadać historię linearnie, pozwala jej się rozproszyć, rozedrgać, objawić w dźwięku i świetle. Sala Matejkowska staje się więc nie tylko przestrzenią wystawową, ale również medium” – tłumaczy Michał Grzegorzek, kurator wystawy.
Obecność widzów w przestrzeni uruchamia światło i dźwięk zaprojektowane i zrealizowane z myślą o instalacji. Jak wyjaśnia Michał Grzegorzek, „Sensory zainstalowane w przestrzeni wystawy rejestrują zachowania zwiedzających i przekształcają je w impulsy dźwiękowe, które wpływają na świetlną choreografię. Dźwięk staje się tu rzeźbiarskim tworzywem, a jego formę – zawsze otwartą i zmienną – współtworzy publiczność. To właśnie ciało, splecione z technologią, pełni funkcję przekaźnika pamięci: odwiedzający nie tylko obserwują, ale również stają się aktywnymi uczestnikami, ożywiając zapomniane narracje. Głosy, rytmy i błyski światła pojawiają się w odpowiedzi na ich obecność: spacer, zatrzymanie, taniec” (z tekstu kuratorskiego do wystawy).
Christelle Oyiri traktuje technologię nie jako narzędzie, lecz jako medium pamięci – nośnik emocji, ciała i wspólnoty. W ten sposób buduje refleksję na temat tego, jak współczesna kultura zanurzona w cyfrowych rytuałach może przywoływać i ożywiać przeszłość.
(Uwaga organizatorów: osoby wrażliwe na intensywne bodźce - efekty stroboskopowe, głośne dźwięki i przyciemnione światło – proszone są o ostrożność).
Christelle Oyiri (znana także jako Crystallmess) to artystka i DJ-ka eksperymentalna mieszkająca w Paryżu, działająca na polu muzyki, wideo artu, performansu i rzeźby. W swojej sztuce sięga po tematy takie jak tożsamość, władza i pamięć zbiorowa. Wykorzystuje języki subkultur, badając relacje między sacrum i sztuczną inteligencją, tym, co intymne i polityczne.
Jej prace były prezentowane m.in. w Centre Pompidou, Lafayette Anticipations, Tramway (Glasgow), Auto Italia i Gathering Gallery (Londyn), Gladstone Gallery (Nowy Jork) oraz LAND (Los Angeles). W 2024 roku została pierwszą laureatką prestiżowego cyklu Infinities Commission w Tate Modern stawiającego na eksperymentalne, wizjonerskie projekty artystycznych realizowane w przestrzeni The Tanks. Efektem jest zaprezentowana wiosną 2025 roku instalacja In a Perpetual Remix Where Is My Own Song? – medytacja nad remiksem jako formą przetrwania i mitotwórstwa.
- Autor: ANNA LESZKOWSKA
- Odsłon: 2078
Wystawa prezentuje dzieła odnoszące się do nieuchronnego upływu czasu, przemijania i popadania w zapomnienie. Temat ten, obecny w sztuce od stuleci, został ukazany przez pryzmat epoki Kartezujsza i Woltera, uzupełniony wybranymi pracami polskich artystów XX wieku. Szeroki wybór rycin od XVI do XIX wieku, z kompozycjami martwych natur, alegorycznych figur cnót i wad, serii portretów i obrazów ruin niegdyś istniejących miast, ukazuje na różny sposób upływ czasu. Ekspozycja skoncentrowana jest na fenomenie jakim jest przemijanie, niosące ze sobą zarówno pozytywne aspekty: pamięć, trwanie, sławę, jak i negatywne: śmierć, zniszczenie i zapomnienie. Młodzieńcze piękno skontrastowane zostało z personifikacjami śmierci.
Przemiany w czasie ukazane są także jako dorastanie czy dostosowywanie się osób do panującej mody i trendów. Serie portretów oddających podobieństwo modela pokazane są w kontekście zmian, jakie zachodzą poprzez upływ czasu w człowieku, kulturze i obyczajach.

Interesującym elementem ekspozycji jest cykl rycin z przedstawieniami szkieletów zwierząt. Tworzyły one kolekcje w rodzaju cudów natury - kuriozów, które były gromadzone w ówczesnych gabinetach osobliwości.
W Galerii MCK prezentowane są między innymi ryciny Giovanniego Battisty Piranesigo, Egidiusa Sadelera, Hendrika Hondiusa czy Giovanniego Benedetto Castiglione. Skupiają się one wokół trzech zagadnień: motywu vanitas, trwania i nietrwałości.

Kontrapunktem dla historycznych przedstawień są wybrane prace polskich dwudziestowiecznych konceptualistów: Romana Opałki, Stanisława Dróżdża i Zygmunta Rytki. Ich prace, z pogranicza figuracji i form abstrakcyjnych, dopełniają wystawę o współczesne rozumienie czasu i przemijania. Wystawa, której kuratorka jest dr Anna Olszewska, to dziesiąta prezentacja graficzna przygotowana we współpracy z Biblioteką Naukową PAU i PAN w Krakowie. Więcej - http://mck.krakow.pl/wystawy/tempus-fugit
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1529
„Teraz komiks!” to tytuł wystawy otwartej w Gmachu Głównym krakowskiego Muzeum Narodowego, którą można oglądać do 22.07.18
Po raz pierwszy w historii Muzeum Narodowe w Krakowie zorganizowało wystawę prezentującą oryginalne prace, wydawnictwa i przedmioty z lat 1871–2017, związane z komiksem w Polsce. Wszystkie eksponaty pochodzą z prywatnych zbiorów Wojciecha Jamy – kolekcjonera i jednego z kuratorów wystawy.
Na ekspozycji „Teraz komiks!” można zobaczyć ponad 600 obiektów, w tym: szkice, plansze, tzw. blaudruki, albumy z rysunkami i autografami, a także książki, katalogi, czasopisma, druki ulotne oraz unikalne figurki, zabawki, monety, znaczki i przedmioty codziennego użytku.
Wystawa jest okazją do przypomnienia sobie przyjaciół z dzieciństwa dla kilku pokoleń. W ich świat wprowadza widza Bezrobotny Froncek, bohater najdłużej ukazującej się polskiej serii prasowej. Towarzyszymy Koziołkowi Matołkowi, najsłynniejszemu krakowskiemu dżentelmenowi - profesorowi Filutkowi i jego psu Fafikowi. Odwiedzamy Mirmiłowo, słowiański gród, w którym mieszkają Kajko i Kokosz. Razem z Jonkiem, Jonką i Kleksem możemy się wybrać po smocze jajo i złoto Alaski. Nie zabraknie Tytusa, Romka i A’Tomka, a Bąbelek i Kudłaczek zaprowadzą nas do źródeł wody sodowej. Są i młodsi bohaterowie, jak jeżdżący na deskorolce Jeż Jerzy i walczący z osiedlową przestępczością Wilq.
W przestrzeni ekspozycji można wejść do pracowni Papcia Chmiela, obejrzeć filmy animowane z postaciami z komiksów, sfotografować się z ulubionymi bohaterami.
– Naszą intencją jest ukazanie potencjału komiksu jako dyscypliny sztuki współczesnej, w której doskonale odbijają się przemiany polskiej kultury XX w. W trakcie wystawy zapewniamy wiele atrakcji: spotkania z autorami komiksów z Polski i zagranicy, z wydawcami, wykłady, projekcje filmów, warsztaty i konferencje. Początek ekspozycji zbiega się z Krakowskim Festiwalem Komiksu organizowanym przez Krakowskie Stowarzyszenie Komiksowe, Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie i Krakowskie Biuro Festiwalowe – mówi Artur Wabik, kurator wystawy.
Ekspozycji MNK towarzyszy wydawnictwo „Teraz komiks!” pod redakcją Artura Wabika. To znacznie więcej niż katalog wystawy, znajdziemy tu historię polskiego i europejskiego komiksu, charakterystyki najpopularniejszych postaci i rysowników oraz mnóstwo barwnych ilustracji.
(opr. MB)
Więcej - http://mnk.pl/wystawy/teraz-komiks

